
Maja dzielnie stawia czoła trudnym diagnozom! Ma zespół Downa i wadę serduszka! Pomóż!
Fundraiser goal: Leczenie i rehabilitacja
Donate via text
Pledge 1.5% of tax
Pledge 1.5% of tax
Recurring donation
Tu może pojawić się Twoja Stała Pomoc.
Donate every monthFundraiser goal: Leczenie i rehabilitacja
Fundraiser description
Moja córeczka Maja już od pierwszych chwil swojego życia musi mierzyć się z ogromnymi trudnościami. Dopiero po jej narodzinach dowiedziałam się, że ma zespół Downa. Był to dla mnie ogromny szok, ale wiedziałam, że zrobię wszystko, aby dać jej jak najlepsze życie i szansę na rozwój.
Dodatkowo moja córeczka ma wadę serca. Na szczęście na razie nie zagraża życiu Mai, ale musi być pod stałą kontrolą lekarzy. Istnieje ryzyko, że w przyszłości konieczna będzie operacja. Każda wizyta wiąże się z ogromnym stresem i niepewnością.
Wychowuję Maję razem z jej rodzeństwem i staram się, jak tylko mogę, aby zapewnić jej jak najlepsze warunki do życia i rozwoju. Ze względu na całościowe zaburzenia rozwoju nasza codzienność jest pełna wyzwań. Maja jest bardzo ruchliwą dziewczynką, ma duże trudności z emocjami i bywa wybuchowa. Trudno jej zaakceptować sytuacje, w których coś nie idzie po jej myśli. W przedszkolu integracyjnym również nie jest jej łatwo odnaleźć się w relacjach z rówieśnikami.
Maja wymaga stałej rehabilitacji oraz pracy z licznymi specjalistami, szczególnie z logopedą. Na ten moment mówi tylko pojedyncze słowa i ma ogromne trudności z komunikowaniem swoich potrzeb. Najczęściej potrafi zasygnalizować jedynie podstawowe potrzeby fizjologiczne.
Dodatkowo Maja ma spore trudności z utrzymaniem równowagi i poruszaniem się. Bardzo szybko się męczy, dlatego na dłuższe spacery musimy brać ze sobą wózek. Chciałabym zakupić dla niej specjalistyczną bieżnię, która pomogłaby jej w nauce prawidłowego chodzenia i wzmacnianiu mięśni.
Pomimo wszystkich trudności Maja jest niezwykle pogodną i pełną miłości dziewczynką. Potrafi zarażać uśmiechem wszystkich wokół, a to dodaje mi siły i nadziei w walce o jej przyszłość. Marzę o tym, by mogła cieszyć się dzieciństwem i dorastać razem ze swoim rodzeństwem bez bólu i ograniczeń.
Dlatego z całego serca proszę o pomoc. Koszty leczenia, rehabilitacji, terapii, turnusów oraz niezbędnego sprzętu są ogromne. Sama nie jestem w stanie im sprostać. Każda złotówka i każde udostępnienie to krok do tego, aby Maja mogła rozwijać się, być bardziej samodzielna i by jej serduszko biło mocno przez długie lata. Dziękuję za każdą okazaną pomoc.
Mama Mai, Małgosia