Małgorzata Buchowiec - main photo

Po diagnozie RAKA dawano mi 6 miesięcy życia. Ale ja wciąż walczę! Proszę, pomóżcie!

Fundraiser goal: Dalsze leczenie i rehabilitacja

Fundraiser organizer:
Małgorzata Buchowiec, 47 years old
Siemiatycze, podlaskie
Mięśniakomięsak gładkokomórkowy macicy przerzutowy st. IVB - rozsiany w obrębie jamy otrzewnowej, ostre uszkodzenie nerek po lekach
Starts on: 12 June 2026
Ends on: 5 October 2026
Rest in peace
PLN 6,434(10.61%)
Donated by 123 people

Fundraiser goal: Dalsze leczenie i rehabilitacja

Fundraiser organizer:
Małgorzata Buchowiec, 47 years old
Siemiatycze, podlaskie
Mięśniakomięsak gładkokomórkowy macicy przerzutowy st. IVB - rozsiany w obrębie jamy otrzewnowej, ostre uszkodzenie nerek po lekach
Starts on: 12 June 2026
Ends on: 5 October 2026

Z głębokim smutkiem i żalem przyjęliśmy informację o śmierci Małgosi. Wierzymy, że jest już w świecie, w którym nie ma bólu i cierpienia...

Rodzinie i bliskim składamy najszczersze kondolencje.

 

Fundraiser description

Nigdy nie zapomnę tego dnia. Styczeń 2025 roku, szpitalna sala i głos lekarza, który odbija się od ścian i brzmi jak tępe echo. Usłyszałam wtedy, że zostało mi pół roku życia i powinnam pożegnać się z rodziną... 

Zaczęło się niewinnie, w 2024 roku. Od pewnego czasu czułam, że coś jest nie tak, ale wyniki badań nie wykazały niczego niepokojącego. W końcu udałam się do ginekologa. Lekarz przeprowadził szczegółowe badanie i poinformował mnie o obecności sześciocentymetrowego guza w macicy...

Początkowo mówiono, że to mięśniak i dlatego lekarze zdecydowali się na zabieg morcelacji. Niestety, okazało się, że doprowadziło to do przerzutów, a guz, którego próbowano się pozbyć, to MIĘŚNIAKOMIĘSAK...

Kiedy się o tym dowiedziałam, nogi się pode mną ugięły... Ta diagnoza brzmiała jak wyrok, a ja od razu zaczęłam się zastanawiać, co będzie z moim najmłodszym synem. Jak sobie poradzi po mojej śmierci...

Mimo to podjęłam walkę z tym potworem. Przeszłam już kilka operacji, jednak 14 stycznia 2025 roku lekarz powiedział mi, że to koniec i że czas, bym pożegnała się z rodziną, bo zostało mi pół roku życia...

Ale ja wciąż walczę – dla siebie i dzieci. Dziękuję też za wsparcie, jakie okazaliście mi w poprzedniej zbiórce. Staliście się częścią tej historii. Niestety kończą mi się leki, które refunduje NFZ i za chwilę będę potrzebowała prywatnej służby zdrowia. Dlatego dziś znów proszę o pomoc...

Wierzę, że to jeszcze nie koniec. I że będę mogła żyć dalej. Niestety nie dam rady walczyć bez Was. Jeżeli zechcecie mnie wesprzeć, słowa nie opiszą mojej wdzięczności...

Małgosia

Select a tag
Sort by
  • hanolot
    hanolot
    PLN 20

    Share

    Recurring donation

  • Katarzyna
    Katarzyna
    PLN 30

    Share

  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    PLN 30

    Share

  • Anonymous
    Anonymous
    PLN 20

    Share

  • hanolot
    hanolot
    PLN 20

    Share

    Recurring donation

  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    PLN X

    Share