Fundraiser finished
Małgosia Iwan - main photo

❗️Wirus prawie zabił 2-letnie dziecko! Ratujmy Małgosię!

Fundraiser goal: Przeszczep komórek macierzystych - jedyna szansa dla Małgosi

Małgosia Iwan, 9 years old
Tarłów, świętokrzyskie
Stan po przejściu opryszczkowego zapalenie mózgu i rdzenia kręgowego, padaczka
Starts on: 6 April 2020
Ends on: 24 July 2020
PLN 45,323(105.19%)
Donated by 1363 people

Pledge 1.5% of tax to me

KRS0000396361
Purpose of 1.5% of tax0065862 Małgosia

Fundraiser goal: Przeszczep komórek macierzystych - jedyna szansa dla Małgosi

Małgosia Iwan, 9 years old
Tarłów, świętokrzyskie
Stan po przejściu opryszczkowego zapalenie mózgu i rdzenia kręgowego, padaczka
Starts on: 6 April 2020
Ends on: 24 July 2020

Fundraiser description

Świat walczy z wirusem… Ten, o którym mówią wszyscy, nie jest jednak jedynym, przynoszącym zniszczenie i śmierć. 2-letnia Małgosia zachorowała nagle. Umierała na oczach bliskich… Przestała mówić, chodzić, codziennie ma ataki wyniszczającej padaczki… Trwa walka o każdy dzień. Bardzo potrzebna jest nasza pomoc!

Rodzice Małgosi: To miał być nasz trzeci syn. Tak pokazywało badanie USG. Mamy już dwóch synów w wieku 16 i 18 lat i myśleliśmy, że dołączy do nich najmłodszy braciszek. Nie spodziewaliśmy się tak cudownej niespodzianki. Gratulacje, to dziewczynka – usłyszałam na porodówce. Nasza radość nie miała końca…

Pokochaliśmy ją od pierwszego wejrzenia. Gosieńka, nasz skarb, nasza księżniczka… Jej obecność rozświetlała każdy dzień. Mieszkamy na wsi, utrzymujemy się z ciężkiej pracy na roli. Żyjemy skromnie, ale szczęśliwie. Przez dwa lata cieszyliśmy się córeczką, patrząc, jak szybko się rozwija. Była naszą pociechą, taką pogodną, rezolutną dziewczynką… Do czasu. Potem stało się coś, co trudno wspominać bez łez...

Małgosia Iwan

To były jej drugie urodziny… Piękne, upalne lato. Nic nie zwiastowało tragedii. Gosia nagle zachorowała. Miała bardzo wysoką temperaturę, była słaba, apatyczna, leciała przez ręce… W trybie pilnym trafiła do szpitala. Niestety, leczenie nie przynosiło poprawy. Dni mijały, a stan naszej córeczki pogarszał się… Gosia umierała. Lekarze kazali nam się spodziewać najgorszego.

To były najcięższe chwile w naszym życiu. Modliliśmy się, prosząc o jedno – by Gosieńka przeżyła. Bóg wysłuchał naszych modlitw… Wola życia naszej córeczki okazała się ogromna. Niestety, z czasem okazało się, z jaką chorobą przyszło jej się zmierzyć… Małgosia przeszła opryszczkowe zapalenie mózgu i rdzenia kręgowego. Czy kiedykolwiek wyszło ci na ustach „zimno”? Odpowiada za nie właśnie ten wirus… Gdy atakuje, dla niektórych kończy się tylko zmianą na ustach… U innych – tych słabszych, mniej odpornych – może przedostać się do mózgu. Tam sieje spustoszenie… I powoduje śmierć. Jeśli choremu jakimś cudem atakuje się przeżyć, zostają ciężkie powikłania neurologiczne…

Nasza Gosia przed chorobą chodziła, mówiła, załatwiała się samodzielnie, była bardzo żywiołowym dzieckiem... Teraz nie chodzi, nie mówi, nosi pampersa, trudno z nią nawiązać jakikolwiek kontakt... Najgorszym następstwem przeżytej choroby jest padaczka. Napady pojawiają się nawet 10 razy dziennie. Wykręcaja ciałem Małgosi, sprawiają, że strasznie cierpi.., Padaczka jest lekooporna – żadne lekarstwa nie pomagają Małgoni. Dorosłego mężczyznę takie ataki by wykańczały, a co dopiero taka drobną, małą dziewczynkę… Co najgorsze, każdy atak jest ogromnym obciążeniem dla mózgu naszej córeczki. Odbiera jej umiejętności, których dopiero co się nauczyła!

Małgosia Iwan

W pamięci mamy naszą małą roześmianą Gosie, dającą nam tyle szczęścia. Teraz widzimy tylko cierpienie, które kruszy nasze serca na kawałki... Małgosia wymaga codziennej rehabilitacji, na którą codziennie ją dowozimy, jeżdżąc 30 kilometrów w jedną stronę. Mimo że przychylilibyśmy jej nieba, nie stać nas na leczenie prywatne, korzystamy z tego na NFZ. Powiedzieć, że jesteśmy w trudnej sytuacji, to mało… Nasza sytuacja jest dramatyczna. Jesteśmy zrozpaczeni i zdesperowani, by pomóc naszemu dziecku! Chcemy walczyć o nią i jej lepsze jutro, o nadzieję na poprawę jej życia...

Dla Małgosi pojawił się cień szansy... Szansy na poprawę jej stanu. Córeczce zostaną przeszczepione komórki macierzyste. Mogą odbudować to, co uszkodzone w jej mózgu i w znaczący sposób poprawić jej stan. Niestety, za leczenie musimy zapłacić… Każde podanie to koszt 10 tysięcy złotych. Jesteśmy prostymi ludźmi, żyjącymi na wsi z pracy rąk… Nigdy nie uzbieramy takich pieniędzy. Człowiek by sprzedał wszystko, a co ma, a i tak by było za mało…

Będziemy walczyć o Małgosię do końca. Pójdziemy wszędzie, nawet do piekła, byle by tylko ulżyć jej w cierpieniu… Zrobimy dla niej wszystko. Niestety, wobec kosztów leczenia jesteśmy bezradni, dlatego błagamy o Twoją pomoc! To nasza szansa, jedyna, jaką mamy. Wciąż mamy w pamięci uśmiech Gosi, jej głos… Pomóżcie ratować naszą córeczkę…

Select a tag
Sort by
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 100
  • M
    M
    Share
    PLN 10

    Małgosiu,zdrówka ,bądź dzielna.

  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 300
  • Pracownicy M-GSPZOZ w Staszowie
    Pracownicy M-GSPZOZ w Staszowie
    Share
    PLN 310
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 40
  • Sołectwo Duranów
    Sołectwo Duranów
    Share
    PLN 112

This fundraiser has finished, but Małgosia Iwan still needs your help.

DonateDonate