Małgorzata Jurkowska - main photo

Choroba przyniosła ogromny ból i zamknęła Małgosię w czterech ścianach! Pomóż w walce o zdrowie!

Fundraiser goal: Leczenie i rehabilitacja

Fundraiser organizer:
Małgorzata Jurkowska, 49 years old
Lublin, lubelskie
Dystonia, choroba zwyrodnieniowa, choroba refluksowa przełyku
Starts on: 24 May 2024
Ends on: 28 February 2026
PLN 1,766(20.75%)
Still needed: PLN 6,745
DonateDonated by 33 people
Donate via text
Phone number
75365
Text
0296426
Cost PLN 6.15 gross (including VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-Mobile

Pledge 1.5% of tax to me

KRS0000396361
Purpose of 1.5% of tax0296426 Małgorzata
Available payment methods:
BLIK - logo
Apple Pay - logo
Google Pay - logo
Mastercard - logo
Visa - logo
Regular support provides Małgorzata a sense of security and help in a difficult situation, also after the end of the fundraiser.

Fundraiser goal: Leczenie i rehabilitacja

Fundraiser organizer:
Małgorzata Jurkowska, 49 years old
Lublin, lubelskie
Dystonia, choroba zwyrodnieniowa, choroba refluksowa przełyku
Starts on: 24 May 2024
Ends on: 28 February 2026

Fundraiser description

Zawsze byłam radosną i chętną do pomocy innym osobą. Miałam głowę pełną marzeń i planów i starałam się z optymizmem patrzeć w przyszłość. Niestety, wraz z rozwojem choroby, moje życie zmieniło się nieodwracalnie, a ja zostałam zamknięta w swoim małym więzieniu... Proszę, pomóż mi się z niego wyrwać!

W 1997 roku zaczęłam chorować na kręgosłup – czułam ból, który utrudniał mi chodzenie i wykonywanie wielu czynności. W tym czasie, na skutek bankructwa firmy, utraciłam pracę, a ponieważ stan mojego zdrowia się pogarszał, nie mogłam podjąć kolejnej. Dyskopatia i przepuklina kręgosłupa nadal się pogłębiały.

W następnych latach towarzyszyły mi kolejne dolegliwości: jelito drażliwe, ból żołądka, serca i głowy – lekarze nie mogli znaleźć przyczyn! Nie poddawałam się jednak i szukałam źródła swoich problemów.

W 2017 roku, po wielu latach badań, zdiagnozowano u mnie dystonię.

Obecnie już od lat nie wychodzę z domu, mam kłopot z chodzeniem i wykonywaniem podstawowych, codziennych czynności. Dokucza mi sztywność szyi, karku, tułowia, rąk i stóp oraz napięcie mięśni. Muszę korzystać z pomocy rodziców i opiekunki z MOPR-u. Większość dnia leżę w łóżku, z powodu bólu, który podczas leżenia jest choć trochę mniejszy. Od kilkunastu lat leczę się również na depresję. Korzystam z pomocy psychologa, który przychodzi do mnie do domu.

Małgorzata Jurkowska

Dzięki Waszej dotychczasowej pomocy udało się zebrać środki na rehabilitację i zakup leków, opłacenie terapii. Bardzo Wam za to dziękuję. Niestety, moja walka z chorobą trwa nadal i po raz kolejny potrzebuję wsparcia...

Mój stan zdrowia się pogarsza. Choroba postępuje, a ja strasznie cierpię z powodu usztywnienia głowy, szyi, pleców, z powodu napiętych mięśni i wielu innych dolegliwości.

Pomagają mi rodzice, których środki finansowe już nie pozwalają na opłacenie całkowitych kosztów rehabilitacji. Potrzebuję częstych, najlepiej codziennych zabiegów dla rozluźniania mięśni (pole magnetyczne, laser, masaż), a także kosztownych leków...

Moim marzeniem jest wyzdrowieć, poczuć się lepiej i wrócić do pracy, móc znowu spacerować i cieszyć się otaczającą przyrodą, choć dziś wydaje się to nieprawdopodobne. Jednak muszę walczyć i próbować, aby nie było gorzej – a może nadejdzie poprawa?

Z całego serca proszę Was – wyciągnijcie do mnie pomocną dłoń! Wierzę, że z Waszym wsparciem mogę odzyskać zdrowie i sprawność oraz wrócić do normalnego życia. Każda wpłata to dla mnie ogromna szansa i nadzieja na lepsze jutro!

Małgosia

Select a tag
Sort by
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 100
  • Anonymous
    Anonymous
    Share
    PLN X
  • Olla M.
    Olla M.
    Share
    PLN 10
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 20
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 50
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 20