
To niewidzialna ściana, która odgradza mnie od dziecka... Proszę, pomóż mojej Malwince!
Fundraiser goal: Leczenie, rehabilitacja, terapie
Donate via text
Pledge 1.5% of tax
Pledge 1.5% of tax
Recurring donation
1 monthly supporterYour Recurring Donations may appear here.
Donate every month- Anonymoushas been supporting for 1 month
Fundraiser goal: Leczenie, rehabilitacja, terapie
Fundraiser description
Patrzę na moją córeczkę i codziennie wierzę, że przyszłość może przynieść coś lepszego. Malwinka całe swoje dotychczasowe życie stawia czoła diagnozie, która zapadła, gdy miała zaledwie 4 latka. To właśnie wtedy u mojej Iskierki stwierdzono autyzm.
Rozwój Malwinki przebiega inaczej niż jej rówieśników. Pomimo swojego wieku, wciąż nie mówi, nie może wyrazić werbalnie swoich potrzeb ani uczuć. Co gorsza, córeczka ma coraz silniejsze napady szałów i silnego płaczu. Nasiliła się także agresja i problemy ze spaniem. To rozdziera moje matczyne serce. Chciałabym jakoś ułatwić jej codzienność, ale nie dam rady zabrać diagnozy.

Malwinka potrzebuje stałej rehabilitacji oraz intensywnej pracy z wieloma specjalistami – logopedą, neurologopedą, terapeutą zajęciowym, specjalistami od integracji sensorycznej. Tylko wtedy będzie miała szansę na lepsze funkcjonowanie i nauczy się komunikować ze światem.
Jednak mimo częstych wizyt i leków, stan córeczki się nie poprawia. Potrzeba jest intensywniejsza, wzmożona terapia, by walczyć z objawami i podarować Malwince szansę na wciąż możliwe, szczęśliwe dzieciństwo.
Czuję, że między mną a moją córeczką stoi niewidzialna ściana, której nie mogę przebić bez pomocy specjalistów. Marzę o tym, by Malwinka nauczyła się radzić sobie z autyzmem, by mogła cieszyć się dzieciństwem, a potem dorosłym życiem jak inne dzieci. Proszę Was z całego serca o wsparcie. Pomóżcie mi dać Malwince szansę na lepszą przyszłość, w której autyzm nie będzie jej największą przeszkodą.
Mama Malwinki
- Anonymous donationPLN 20
- Anonymous donationPLN 100
- Anonymous donationPLN 50
U nas było podobnie, ale terapie dużo dają. Siły ducha przede wszystkim Wam życzę, warto walczyć!
- StasiekPLN 50
Moja siostrzenica też ma autyzm, także rozumiem z czym sie borykacie.
- Anonymous donationPLN X
