
To niewidzialna ściana, która odgradza mnie od dziecka... Pomagamy Malwince!
Fundraiser goal: Leczenie, terapie, turnusy rehabilitacyjne
Donate via text
Pledge 1.5% of tax
Pledge 1.5% of tax
Recurring donation
Your Recurring Donations may appear here.
Donate every monthFundraiser goal: Leczenie, terapie, turnusy rehabilitacyjne
Fundraiser description
Patrzę na moją córeczkę i codziennie wierzę, że przyszłość może przynieść coś lepszego. Malwinka całe swoje dotychczasowe życie stawia czoła diagnozie, która zapadła, gdy miała zaledwie 4 latka. To właśnie wtedy u mojej Iskierki stwierdzono autyzm.
Rozwój Malwinki przebiega inaczej niż jej rówieśników. Pomimo swojego wieku, wciąż nie mówi, nie może wyrazić werbalnie swoich potrzeb ani uczuć. Co gorsza, córeczka ma coraz silniejsze napady szałów i silnego płaczu. Nasiliła się także agresja i problemy ze spaniem. To rozdziera moje matczyne serce. Chciałabym jakoś ułatwić jej codzienność, ale nie dam rady zabrać diagnozy.
Malwinka potrzebuje stałej rehabilitacji oraz intensywnej pracy z wieloma specjalistami – logopedą, neurologopedą, terapeutą zajęciowym, specjalistami od integracji sensorycznej. Tylko wtedy będzie miała szansę na lepsze funkcjonowanie i nauczy się komunikować ze światem.

Dzięki wsparciu poprzedniej zbiórki otworzyły nam się nowe możliwości! Planujemy odbyć turnus rehabilitacyjny we wrześniu! Musimy tylko dozbierać potrzebą kwotę. Bez was to nie byłoby możliwe!
Udało nam się też skontaktować z rehabilitantką od trudnych zachowań, co dla Malwinki jest kluczowe, ponieważ wciąż występują u córeczki zachowania agresywne, nad którymi pracujemy. Jesteśmy pełni wiary i nadziei, ale jest ciężko, zwłaszcza finansowo.
Czuję, że między mną a moją córeczką stoi niewidzialna ściana, której nie mogę przebić bez pomocy specjalistów. Marzę o tym, by Malwinka nauczyła się radzić sobie z autyzmem, by mogła cieszyć się dzieciństwem, a potem dorosłym życiem jak inne dzieci. Dlatego jeszcze raz proszę Was z całego serca o wsparcie. Pomóżcie mi dać Malwince szansę na lepszą przyszłość, w której autyzm nie będzie jej największą przeszkodą.
Mama Malwinki