Fundraiser finished
Marcin Feliniak - main photo

Tylko cud uratował Marcina z wypadku. Czekają na niego dzieci, pomóż mu wrócić do zdrowia!

Fundraiser goal: 3-miesięczny turnus rehabilitacyjny, aby postawić Marcina na nogi!

Fundraiser started by:
Marcin Feliniak, 41 years old
Cisew, wielkopolskie
Niedowład lewostronny po wypadku komunikacyjnym
Starts on: 30 July 2019
Ends on: 31 December 2019
PLN 54,589(100.62%)
Donated by 843 people

Fundraiser goal: 3-miesięczny turnus rehabilitacyjny, aby postawić Marcina na nogi!

Fundraiser started by:
Marcin Feliniak, 41 years old
Cisew, wielkopolskie
Niedowład lewostronny po wypadku komunikacyjnym
Starts on: 30 July 2019
Ends on: 31 December 2019

Fundraiser description

Kruche bywa życie człowieka i potrafi się rozpaść na drobne kawałki w jednej chwili. Tak było w przypadku mojego brata. Jeszcze rok temu Marcin był zdrowym i silnym mężczyzną, a teraz jest przykuty do łóżka i potrzebuje pomocy we wszystkich, nawet najdrobniejszych czynnościach. Nieustannie walczymy o jego powrót do zdrowia, ale kwestii finansowych sami nie jesteśmy w stanie przeskoczyć… 

Marcin Feliniak

Nikt się tego nie spodziewał… Nie da się przygotować na tak dramatyczne wieści, ale los bywa okrutny. Marcin miał wypadek w Niemczech, jechał nocą do pracy, doszło do zderzenia. Nie wiadomo, czy zasnął za kierownica, czy stracił przytomność, bo z tych dramatycznych chwil nic nie pamięta. Jego auto wbiło się w TIR-a i tylko cud sprawił, że Marcin jest jeszcze z nami. Z samochodu zostały wióry, podobnie jak ze zdrowia brata. Nagle otrzymaliśmy telefon, którego każdy boi się odebrać. 

Wypadek zniszczył jego zdrowie i szczęście całej naszej rodziny i jego dzieci. Nic już nie będzie takie jak wcześniej. Brat powoli odzyskuje świadomość, zaczyna rozpoznawać ludzi, zaczął ruszać jedną ręką i nogą. Prawa strona ciała wraca do sprawności, ale Marcin nadal ma problemy z jej lewą częścią. Wiemy, że długa droga przed nim i nie można jej przejść na skróty.

Marcin Feliniak

Marcin każdego dnia ciężko pracuje, by znów być sprawny. Tylko dzięki regularnym ćwiczeniom będzie mógł stanąć na własne nogi, zacząć samodzielnie jeść, mówić i bawić się z ukochanymi dziećmi. To właśnie one: 11-letni syn i 2-letnia córeczka najbardziej czekają z utęsknieniem na “zabranego” im tatę. 

Wszyscy na niego czekamy. Marcin ma dla kogo żyć i walczyć. Niestety, ta walka wiąże się z ogromnymi kosztami. Tylko intensywna i długotrwała rehabilitacja ma szansę przynieść oczekiwane efekty. Nie wolno się za to brać na pół gwizdka, bo to tak, jakby nabierać wodę dziurawym wiadrem. Człowiek się natrudzi, umęczy, a owoce i tak będą liche. Nie możemy na to pozwolić, dlatego chcemy, żeby Marcin wziął udział w 3-miesięcznym turnusie rehabilitacyjnym. 

Marcin Feliniak

Tutaj każdy dzień ma znaczenie. Nieużywane mięśnie tracą swoje właściwości, stając się coraz mniej użytecznymi. Ich “termin ważności” to przecież 80-100 lat, a Marcin nie jest jeszcze nawet w połowie drogi. Wierzymy, że jeszcze mu się przydadzą i prosimy o pomoc. Koszty turnusu rehabilitacyjnego przekraczają nasze możliwości finansowe…

Życie Marcina roztrzaskało się jak stłuczona szklanka. Wiele kawałków, które teraz krok po kroku próbujemy poskładać na nowo. Raczej na pewno nie wrócimy do punktu wyjścia, ale dzięki ciężkiej pracy możemy zapewnić mu przynajmniej najbardziej podstawowe umiejętności. Z pozoru to niewiele, dla Marcina to być albo nie być...

Rodzina Marcina

Select a tag
Sort by
  • Madziara
    Madziara
    Share
    PLN 64

    Opata dwóch licytacji z perfumami

  • Agnieszka Putiatycka Łopata
    Agnieszka Putiatycka Łopata
    Share
    PLN 20
  • Alicja
    Alicja
    Share
    PLN 100
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 150
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 1,044
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 50

This fundraiser is finished. See other Beneficiaries who are waiting for your support.

DonateDonate