

Pokonać ból i odzyskać sprawność – to cel Marcina❗️Wesprzyj go w drodze do zdrowia po WYPADKU!
Fundraiser goal: Leczenie i rehabilitacja
Donate via text
Pledge 1.5% of tax to me
Pledge 1.5% of tax to me
Fundraiser goal: Leczenie i rehabilitacja
Fundraiser description
Kochający mąż i tata dwóch wspaniałych córek – to cały Marcin! Od zawsze był człowiekiem pracowitym, pomocnym, serdecznym, pełnym pogody ducha i z ogromnym sercem do innych ludzi. Od kilku lat pracował jako kierowca zawodowy, co stanowiło nie tylko jego zawód, ale też wielką pasję. Niestety ten straszny wypadek tak nagle wszystko zmienił i teraz Marcin bardzo potrzebuje Twojej pomocy!
To wydarzyło się 25 marca 2025 roku w pracy. Podczas załadunku maszyny na platformę ciężarówki doszło do TRAGICZNEGO WYPADKU! Wjeżdżając wózkiem na lawetę, Marcin obsunął się kołami z najazdu i przewrócił z maszyną na lewy bok! Natychmiast musiał trafić do szpitala.
Na miejscu lekarze wykonali szereg badań, które potwierdziły, jak poważne były jego obrażenia. Marcin miał uraz lewego barku i ramienia, niedokrwienie lewej ręki i pęknięcie czaszki! Konieczne było przeprowadzenie kilku operacji. Niestety nadal mierzy się on z zaburzeniami czucia i ruchomości ręki, a do tego stale towarzyszy mu ogromny ból! Każdy dzień to dla Marcina walka o nawet najprostsze, najdrobniejsze ruchy…
Jednak przed nim jeszcze długa i trudna droga, której celem jest odzyskanie sprawności i dawnego, codziennego życia. Dlatego chcielibyśmy zapewnić mu opiekę wielu specjalistów, niezbędne leczenie i intensywną rehabilitację. To jego jedyna szansa na powrót do pracy, do rodziny i do aktywności, która dotychczas była dla niego czymś naturalnym!
Marcin nie zamierza się poddać, w końcu ma dla kogo walczyć! Marzymy o dniu, kiedy wszystkie dolegliwości ustąpią i ten koszmar będzie już tylko strasznym wspomnieniem. Jednak, aby tak się stało, potrzebujemy dodatkowego wsparcia. Sami nie jesteśmy w stanie sami udźwignąć kosztów opieki medycznej. Dlatego z całego serca prosimy o pomoc! Już teraz dziękujemy za każdą, nawet najmniejszą wpłatę!
Rodzina Marcina