Marcin Makówka - main photo

Ta historia nie może mieć tragicznego zakończenia! Pomóż!

Fundraiser goal: 4-miesięczny turnus rehabilitacyjny

Fundraiser started by:
Marcin Makówka, 34 years old
Tarnów, małopolskie
Stan po ostrym zawale serca
Starts on: 26 October 2022
Ends on: 17 January 2024
PLN 11,945(10.17%)
Donated by 127 people
Rest in peace

Fundraiser goal: 4-miesięczny turnus rehabilitacyjny

Fundraiser started by:
Marcin Makówka, 34 years old
Tarnów, małopolskie
Stan po ostrym zawale serca
Starts on: 26 October 2022
Ends on: 17 January 2024

Z głębokim smutkiem i żalem przyjęliśmy informację o śmierci Marcina. Wierzymy, że jest już w świecie, w którym nie ma bólu i cierpienia...

Rodzinie i bliskim składamy najszczersze kondolencje.

Fundraiser description

Marcin na co dzień był osobą pracowitą wiecznie uśmiechniętą, pozytywnie nastawioną do życia. Tego feralnego poranka, w styczniu 2022 roku, nic nie wskazywało na to, że jego serce nagle przestanie bić...

Blisko Marcina znajdowała się na szczęście jego narzeczona, która nie zastanawiając się, podjęła szybkie kroki reanimacyjne, wzywając jednocześnie pogotowie. W szpitalu wprowadzono go w stan śpiączki farmakologicznej, a jego oddech wspomagał respirator. Rozpoznanie brzmiało - ostry zawał serca, uszkodzenie mózgu z niedotlenieniem.

W jednej chwili życie bliskich Marcina legło w gruzach. Zaczęły się nieprzespane noce, ciągły strach i niepokój. Lęk czy Marcin przeżyje i co będzie dalej… Marcin spędził na oddziale ponad dwa miesiące, będąc w stanie wegetatywnym, zupełnie bez kontaktu. Został zakwalifikowany do przyjęcia na dalsze leczenie do Centrum Rehabilitacji w Sawicach. Przetransportowano go tam w marcu 2022 roku. Po upływie sześciu miesięcy stan zdrowia Marcina był ciężki, ale stabilny. Oddychał samodzielnie, był karmiony przez PEG.

U Marcina utrzymuje się głęboki niedowład spastyczny czterokończynowy. Jest pacjentem leżącym i wymaga stałej opieki osób drugich. W chwili obecnej nie jest w stanie podejmować samodzielnie żadnych decyzji dotyczących własnej osoby. Lekarze i rehabilitanci robią wszystko, aby mu pomóc.

Marcin przebywa na turnusie rehabilitacyjnym, ale później konieczna będzie dalsza rehabilitacja, niestety, niezwykle kosztowna.

Naszym największym marzeniem jest to, by Marcin wrócił do domu, do rodziny i przyjaciół... Aby mógł się samodzielnie się poruszać i nie był zależny od innych. Marcin ma zaledwie 33 lata i całe życie przed nim. Dlatego prosimy ludzi dobrego serca o pomoc i wsparcie dalszego leczenia.

Bliscy

Donations

Sort by
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 20
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 50
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 50
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 50
  • Grzegorz Sz.
    Grzegorz Sz.
    Share
    PLN 50

    Powodzenia w rehabilitacji i powrocie do lepszego jutra

  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 20