

Marcin wygrał z RAKIEM, ale kiedy świętował zwycięstwo, doszło do TRAGICZNEGO wypadku❗️POMOCY❗️
Fundraiser goal: Leczenie operacyjne
Donate via text
Pledge 1.5% of tax to me
Pledge 1.5% of tax to me
Fundraiser goal: Leczenie operacyjne
Fundraiser description
Nie da się opisać tego, co czuje rodzic, kiedy widzi, jak jego ukochane dziecko walczy o życie. Nie da się opisać bólu, strachu i złości. Jako rodzice Marcina dwukrotnie patrzyliśmy, jak nasze dziecko próbuje uciec śmierci – najpierw na onkologii, a później po tragicznym wypadku...
To był sylwester 2024 roku. Marcin był przeszczęśliwy, bo po długiej i potwornie trudnej walce z rakiem kości udało mu się wrócić do zdrowia. Syn przeszedł chemioterapię i operację usunięcia lewej łopatki. Mimo ogromnego osłabienia był bardzo zdeterminowany, by wyrwać się z objęć śmierci.
Dzień po sylwestrze miał jechać na 4-tygodniową rehabilitację. Niestety, nigdy tam nie dotarł. W czasie odpalania fajerwerków doszło do tragicznego w skutkach wypadku. Mimo że cały czas byliśmy przy synu, w jednej chwili petarda uderzyła Marcina w twarz i syn upadł na ziemię! Od razu wezwaliśmy karetkę, a kiedy dotarliśmy do szpitala, syn natychmiast trafił na stół operacyjny.

W wyniku wypadku Marcin stracił jedno oko i przeszedł już 10 zabiegów w Niemczech. Niestety w zdecydowanej większości były nieudane. Jego ciało odrzuciło przeszczep skóry i syn ma trudności z jedzeniem, ponieważ górna szczęka utrzymuje się na implancie kości szczękowej. Na twarzy ma otwartą ranę, która w żaden sposób nie chce się zabliźnić.
Znaleźliśmy klinikę w Polsce ze świetnym specjalistą. Pan doktor powiedział, że podejmie się rekonstrukcji twarzy, jednak na razie nie jest w stanie ocenić, co dokładnie zrobi, bo najpierw musi zobaczyć twarz Marcina, otworzyć ją i dopiero wtedy będzie wiadomo, czy użyje kości z biodra, czy chrząstki z banku kliniki. Niestety, koszt zabiegu jest ogromny i wynosi ponad 130 tysięcy złotych!

Później planowana jest także operacja ucha, na które obecnie syn prawie w ogóle nie słyszy, oraz wszczepienie sztucznego oka. Ale teraz najważniejszy jest dla nas zabieg rekonstrukcji twarzy, bo obecnie Marcin nie jest w stanie sprawnie funkcjonować i potwornie cierpi...
Czasami zastanawiamy się, jak to możliwe, że naszego syna spotkało tak wiele złego. Dlaczego w chwili, gdy chciał po prostu cieszyć się z wygranej walki z rakiem, zdarzyła się tragedia, która na zawsze odmieniła jego życie.
Musimy zrobić wszystko, żeby pomóc Marcinowi i dlatego założyliśmy zbiórkę. Wierzymy, że razem z Wami uda się uzbierać kwotę, która pokryje koszt operacji. Każda wpłata i każde udostępnienie mają ogromną moc i są dla naszego syna realną nadzieją na odzyskanie dawnego życia – takiego, na które zasługuje każdy nastolatek...
Rodzice