Marcin Wrona - main photo

Marcin Wrona, 29 years old

Pilcza Żelichowska, małopolskie
Stan po wypadku - liczne złamania kręgosłupa, żeber i twarzoczaszki, odma opłucnowa, płyn w jamach opłucnych
Donate once / monthly
Choose the amount of donation.
Approx.
  • 0EUR
  • 0USD
  • 0NOK
  • 0GBP
  • 0SEK
  • 0DKK
Donate via text
Phone number
75365
Text
0166991
Cost PLN 6.15 gross (including VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-Mobile

Pledge 1.5% of tax

KRS0000396361 Fundacja Siepomaga
Purpose of 1.5% of tax0166991 Marcin

Recurring donation

Regular support provides Marcin a sense of security and help in a difficult situation.
Learn more about Recurring Donations
Donate conveniently via:
BLIK - logo
Apple Pay - logo
Google Pay - logo
Mastercard - logo
Visa - logo

Your Recurring Donations may appear here.

Donate every month
Pilcza Żelichowska, małopolskie
Stan po wypadku - liczne złamania kręgosłupa, żeber i twarzoczaszki, odma opłucnowa, płyn w jamach opłucnych

Wypadek zniszczył nagle moje życie... Proszę, pomóż mi je odbudować!

To był 28 kwietnia 2021 roku... Piękny wiosenny dzień, który miał stać się datą najgorszego koszmaru. Nie pamiętam nic z tego zdarzenia i nie wiem, jak doszło do wypadku... Obudziłem się w szpitalu. Okazało się, że profesjonalny strój i kask uratowały mi życie. Jednak już wtedy było wiadomo, że mam złamany kręgosłup i przerwany rdzeń.

Pierwsza noc w szpitalu była bardzo ciężka. Obrażenia wewnętrzne były tak poważne, że lekarze dawali mi 50% szans na przeżycie. Pamiętam jedynie zapach szpitala, dźwięki kardiomonitora i przeraźliwy strach. W oczekiwaniu na operację myślałem tylko o moich bliskich i o tym, jak bardzo muszą być załamani. Operacja trwała 11 godzin. Kiedy się obudziłem, usłyszałem najgorsze słowa z możliwych. Już wiedziałem, że nie będę chodził i czeka mnie wózek inwalidzki. Ani ja, ani moja rodzina nie mogliśmy w to uwierzyć...

Chcę żyć normalnie, chcę założyć swoją własną rodzinę i być szczęśliwy. Wierzę, że uda mi się to zrobić mimo ograniczonej sprawności. Niestety życie sprzed wypadku już nie wróci, ale nie poddam się i będę walczył o jakość mojego życia każdego dnia. Teraz już wiem, że nigdy nie mamy pewności, co czeka nas jutro... Proszę o pomoc!

Marcin

Select a tag
Sort by
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    PLN 20

    Share

  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    PLN X

    Share

  • K
    K
    PLN 100

    Share

  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    PLN 20

    Share

  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    PLN 10

    Share

  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    PLN 20

    Share