

Najpierw zawał, później OIOM i śpiączka... Pomóż w walce o Marka – kochającego tatę i męża!
Fundraiser goal: Leczenie i rehabilitacja, przystosowanie mieszkania, sprzęt rehabilitacyjny
Donate via text
Pledge 1.5% of tax to me
Pledge 1.5% of tax to me
1 Regular Donor
Join- Anonymoushas been supporting for 2 months
Fundraiser goal: Leczenie i rehabilitacja, przystosowanie mieszkania, sprzęt rehabilitacyjny
Fundraiser description
W lutym 2024 roku nasze życie zmieniło się nieodwracalnie. Mój mąż poczuł się źle, a wezwana do domu karetka potwierdziła nasze najgorsze obawy – ZAWAŁ! Niestety, w trakcie badań serce Marka zatrzymało się raz jeszcze… Nagle stracił przytomność, a dla nas czas stanął w miejscu.
Trzy miesiące na OIOM-ie, śpiączka farmakologiczna, a potem – cisza. Po odstawieniu leków Marek się nie obudził. Każdego dnia walczyliśmy, aby był z nami, lecz jego stan wciąż się nie poprawiał.

Obecnie Marek przebywa w klinice Budzik, gdzie codziennie poddawany jest intensywnej rehabilitacji i jest pod stałą opieką medyczną. Niestety, możemy pozostać tam tylko przez określony czas, a potem będziemy musieli wrócić do domu. To oznacza, że przed nami trudne przygotowania: przystosowanie mieszkania i zakup sprzętu medycznego oraz rehabilitacyjnego, by móc zapewnić Markowi najlepszą możliwą opiekę.
Jest też możliwość dalszej rehabilitacji w specjalistycznych ośrodkach, ale to bardzo duży koszt, którego nie jesteśmy w stanie udźwignąć samodzielnie…
Marek to kochający mąż i wspaniały tata, który zawsze stawiał potrzeby innych na pierwszym miejscu. Teraz to on potrzebuje naszego wsparcia, by miał szansę odzyskać to, co zabrał zawał. Każdy gest, każda złotówka to krok w stronę lepszej przyszłości – krok, który może dać mu szansę na lepsze jutro. Proszę, wyciągnijcie pomocną dłoń dla Marka. Dzięki Waszemu wsparciu możemy dokonać cudu!
Żona Marka