

„Tato, zrobimy wszystko, co w naszej mocy" - Błagam, pomóżcie nam ratować jego zdrowie❗️
Fundraiser goal: Turnusy rehabilitacyjne, zakup leków i sprzętu rehabilitacyjnego
Pledge 1.5% of tax to me
Pledge 1.5% of tax to me
Fundraiser goal: Turnusy rehabilitacyjne, zakup leków i sprzętu rehabilitacyjnego
Fundraiser description
‚‚Nadzieja przychodzi do człowieka wraz z drugim człowiekiem, bo człowiek jest dla człowieka zawsze spełnieniem obietnicy, obietnicą. – Dante Alighieri."
28.04.2023 r. zdarzyło się coś, czego nikt z nas się nie spodziewał, a całe nasze dotychczasowe życie zostało wywrócone do góry nogami — nasz kochany Tata doznał udaru niedokrwiennego pnia mózgu i półkul mózgowych oraz móżdżku.
Nie wszyscy czytający ten apel znają Marka, dlatego ważną informacją jest, iż od urodzenia nie słyszy — to niestety znacząco utrudnia każdy nasz krok w leczeniu i powrocie do zdrowia!
Po udarze niesprawna jest jego prawa część ciała, niedowidzenie połowicze lewostronne i ataksja kończyn prawych.
Po 2 tygodniowym pobycie w szpitalu wrócił do domu i tam natychmiast rozpoczęliśmy prywatną rehabilitację, w międzyczasie oczekując na przyjęcie do szpitala rehabilitacyjnego. Niestety ze względu na zakaz odwiedzin w szpitalu oraz brak zrozumienia dla sytuacji, nie możemy pozwolić na rozłąkę z tatą, który nie słyszy i wymaga życzliwego oraz kompetentnego wsparcia w zakresie komunikacji i rehabilitacji neurologicznej.

Obecnie nie chodzi, jest leżący, korzysta z wózka inwalidzkiego. Fizjoterapia w domu przynosi bardzo pozytywne efekty i tata powoli odzyskuje wiarę w swoje siły i możliwości. Proces ten jest żmudny i bolesny, ale tata nie poddaje się.
Przez całe swoje życie był aktywny, uwielbiał majsterkować i był "złotą rączką" od zadań specjalnych. Ci, którzy go znają, wiedzą, że nikomu nie odmówił pomocy. Dziś to my w swoim i taty imieniu prosimy o wsparcie!
To, co dla nas jest najważniejsze, to przywrócić tacie sprawność. Oprócz taty opieki wymaga nasz brat, który jest autystyczny. Mama czuwa nad nimi 24h na dobę, ale zdajemy sobie sprawę, że cała sytuacja jest ponad jej siły.
Do tej pory dużo zorganizowaliśmy z naszych własnych środków.
Chcielibyśmy prosić o wsparcie finansowe na turnus rehabilitacyjny, który dzięki kompleksowej i specjalistycznej terapii, zindywidualizowanej pod kątem potrzeb taty, daje dużą szansę na powrót do sprawności i samodzielności w codziennych czynnościach, dzięki której nasz Marek odzyska wiarę w siebie i nadzieję na normalne życie.
Za okazane wsparcie z serca dziękujemy, a także wierzymy, że okazane dobro zatacza koło i zawsze powraca.
Najbliżsi