
Moja trzustka była w tragicznym stanie... Dziś organizm jest wyniszczony po operacji – proszę, pomóżcie!
Fundraiser goal: Leczenie i rehabilitacja
Donate via text
Pledge 1.5% of tax
Pledge 1.5% of tax
Recurring donation
Your Recurring Donations may appear here.
Donate every monthFundraiser goal: Leczenie i rehabilitacja
Fundraiser description
Mam na imię Marek i od ponad 20 lat jestem wdowcem. Żona chorowała na guza mózgu, a zmarła, mając tylko 33 lata. To było dla mnie bardzo trudne przeżycie. Niestety, jakiś czas temu życie znów wystawiło mnie na próbę...
Kilka lat temu zacząłem odczuwać bardzo silne bóle brzucha. W styczniu 2022 roku lekarze zdiagnozowali u mnie martwicze ostre zapalenie trzustki i liczne torbiele. Co gorsza, w wyniku nieszczęśliwego wypadku doszło u mnie również do stłuczenia pnia mózgu.

Niestety, jakiś czas temu mój stan zdrowia drastycznie się pogorszył. Trzustka była w stanie krytycznym, a bóle nie do zniesienia mimo przyjmowanych leków. Nie mogłem spać, jeść i każdego dnia potwornie cierpiałem. Nie wiedziałem, czy dam radę to przetrwać...

Chirurg z Krakowa, który mnie leczy, po badaniu EUS podjął decyzję o obwodowej resekcji trzustki i śledziony. Obecnie jestem już po zabiegu, który przebiegł bez komplikacji, niestety mój organizm jest wyniszczony. Potrzebuję specjalistycznej opieki i odpowiedniej diety, by móc odzyskać choć część dawnego życia.
Dziękuję za całe wsparcie, jakie okazaliście mi w poprzedniej zbiórce. To dzięki Wam mogłem walczyć. Czułem też, że nie jestem sam, co bardzo wsparło moją psychikę. Jednak przede mną jeszcze długi proces leczenia, który wymaga ciągłej opieki szpitalnej i diagnostycznej, licznych badań oraz drogiej farmakoterapii.
Koszty leczenia, a także dojazdów na wizyty są dla mnie ogromnym obciążeniem finansowym i znacząco przewyższają moje możliwości. Ale nie mogę się poddać! Niestety sam nie dam rady i dlatego dziś znów proszę o pomoc. Każda, nawet drobna wpłata ma znaczenie. Będę też bardzo wdzięczny za udostępnienie tej zbiórki!
Marek