Fundraiser finished
Maria Kaźmierczuk - main photo

Uratować mamę – to moje największe zadanie! Proszę, pomóż!

Fundraiser goal: Nierefundowane leczenie onkologiczne

Fundraiser organizer:
Maria Kaźmierczuk, 73 years old
Inowłódz, łódzkie
Nowotwór złośliwy jajnika
Starts on: 6 August 2021
Ends on: 7 April 2025
PLN 24,858(68.5%)
Donated by 260 people

Pledge 1.5% of tax to me

KRS0000396361
Purpose of 1.5% of tax0143156 Maria

Fundraiser goal: Nierefundowane leczenie onkologiczne

Fundraiser organizer:
Maria Kaźmierczuk, 73 years old
Inowłódz, łódzkie
Nowotwór złośliwy jajnika
Starts on: 6 August 2021
Ends on: 7 April 2025

Fundraiser description

Choć jestem dorosła – przy mamie zawsze czuję się bezpiecznie. To ona bez słowa potrafi poznać mój humor, wysłuchać i zawsze kieruje się moim dobrem. To o nią tak bardzo się boję, boję się choroby, która chce mi ją zabrać.

W styczniu 2016 roku u mamy zdiagnozowano nowotwór złośliwy jajnika. Trochę skarżyła się na ból brzucha, lecz gdy trafiła do lekarza było już za późno. Pamiętam dzień operacji, który jednoczenie powodował lęk, ale i nadzieję. Potem było leczenie chemioterapią i radioterapią – tak bardzo obciążające dla organizmu. 

Wszyscy myśleliśmy, że to koniec zagrożenia, że rak odpuścił. Niestety, w 2017 roku badania kontrolne potwierdziły nawrót. Wrócił strach, szpitale i nadzieja, że tym razem się uda. Mama bardzo dzielnie znosiła wszystkie skutki leczenia. Wiem, że cierpiała, ale ona ze spokojem przyjmowała wszystko według zaleceń lekarzy. 

W 2019 roku mama przyjęła ostatnią chemioterapię, która nie przyniosła zamierzonych efektów. Nowotwór atakuje inne narządy, ale to nie jest powód, by się poddawać! Choć refundowane leczenie już nie działa, są inne sposoby, które mogą ocalić jej życie. Widzę, że mama tak bardzo chce żyć, być przy moim tacie, z wnukami… Skoro ona się nie poddaje, ja tym bardziej nie mogę!

Lekarz prowadzący zaproponował mamie nierefundowany lek. Na początek potrzebne będą trzy podania. Bardzo wierzę w to, że lek zadziała, a terapia będzie kontynuowana. Dziś proszę Cię tylko o jedno, pomóż mi ratować życie mojej mamy - najważniejszej kobiety w moim życiu. 

Nieważne ile mamy lat – zawsze jesteśmy dziećmi swoich rodziców. Koleje życia są wszystkim znane, lecz zrobię wszystko, by mama mogła cieszyć się życiem a my jej obecnością jak najdłużej. Jeśli jest nadzieja – trzeba o nią walczyć!

Ania, córka Marii

Donations

Sort by
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 20
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 20
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 15
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 10
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN X

    :)

  • Marek Mazur
    Marek Mazur
    Share
    PLN 100

This fundraiser is finished. See other Beneficiaries who are waiting for your support.

DonateDonate