Maria Prusak - main photo

Życie matki małych dzieci w niebezpieczeństwie ❗️Nie można czekać ❗️

Fundraiser goal: Nierefundowane leczenie onkologiczne

Fundraiser organizer:
Maria Prusak, 37 years old
Kraków, małopolskie
Nowotwór złośliwy jelita grubego
Starts on: 10 March 2023
Ends on: 28 April 2023
PLN 162,129(101.6%)
Donated by 550 people
Rest in peace

Fundraiser goal: Nierefundowane leczenie onkologiczne

Fundraiser organizer:
Maria Prusak, 37 years old
Kraków, małopolskie
Nowotwór złośliwy jelita grubego
Starts on: 10 March 2023
Ends on: 28 April 2023

Fundraiser description

Każdy dzień jest nieprzewidywalny. Niektóre potrafią niestety zaskoczyć negatywnie, w sposób bardzo brutalny… Z dnia na dzień dowiedziałam się, że mam IV, zaawansowane stadium raka!

Nie było żadnych objawów! Nic nie wzbudzało moich wątpliwości, niepokoju. Po prostu nagle dowiedziałam się, że jestem ciężko chora! 

Miałam tylko skurcze brzucha, ale nie pomyślałabym, że może to oznaczać naprawdę coś groźnego. Poszłam do lekarza, aby znaleźć przyczynę i szybko uporać się z tym dyskomfortem. Przeprowadzono badanie tomografem komputerowym…

Potem odebrałam telefon… Usłyszałam: rak jelita grubego, zaawansowane stadium. Świat przed moimi oczami stał się zupełnie czarny. Jestem szczęśliwą żoną i matką dwójki cudownych dzieci! W momencie otrzymania diagnozy Radek miał 7, a Basia 3 lata! To było trzy lata temu…

Maria Prusak

Lekarze podjęli decyzję o natychmiastowej operacji. Nie można było czekać! Ten zabieg uratował moje życie! Wycięto mi wówczas jelito i kiedy leżałam jeszcze na stole operacyjnym, przez godzinę podawano mi chemię!

Potem przyjmowałam chemię uzupełniającą. Przez kilka miesięcy miałam chwilę wytchnienia, było nawet całkiem dobrze. Chociaż słowo „dobrze” w tym przypadku jest zbyt optymistyczne. 

Pojawiały się wznowy. Rak wrócił ze zdwojoną siłą! Wykryto przerzuty na jajnikach, w miednicy, na płucach, w otrzewnej. Nowotwór jest rozsiany po całym moim organizmie… 

Szczęścia mam coraz mniej… Leczenie, którym do tej pory byłam objęta, wywołało dużo poważnych skutków ubocznych, m.in. ciągle wymiotowałam, straciłam 15 kg masy ciała, pojawiły się skoki ciśnienia, duszności oraz trudności w oddychaniu! Byłam bardzo osłabiona. Nie mogłam wstać z łóżka…

Maria Prusak

Jestem pod stałą opieką i kontrolą lekarzy. Twierdzą, że moją jedyną szansą jest leczenie lekiem, który na domiar tego wszystkiego, jest nierefundowany! 

Kolejny rok walczę z rakiem. W końcu chcę go pokonać! Moje dzieci są jeszcze małe, potrzebują mnie! Proszę, nie pozwól, aby choroba wygrała…

Maria

Maria Prusak

Kwota zbiórki jest kwotą szacunkową. 

Donations

Sort by
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 100
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 150
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 100
  • Małgorzata
    Małgorzata
    Share
    PLN 200
  • Fundacja Siepomaga
    Fundacja Siepomaga
    Share
    PLN 115,100
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN X

    Polecam sok z gravioli 100%,moja mama tez chorowała na ten sam nowotwór,obecnie od 2 lat jest ok,pije ciągle i nieprzerwanie właśnie tak sok. 50ml dziennie