
Kiedy każdy dzień rozpoczyna się ogromnym bólem nie chce się żyć!
Fundraiser goal: Łóżko rehabilitacyjne
Fundraiser goal: Łóżko rehabilitacyjne
Fundraiser description
Aktywność i sprawność została mi powoli odbierana przez lata z chorobą. Nie taką przyszłość sobie wymarzyłam, nie tak chciałam spędzić jesień życia. Przykuta do wózka tracę nadzieję na lepsze jutro. Chciałabym walczyć, ale nie mam siły. Nie potrafię pogodzić się z okrutnym losem.
Wszystko zaczęło się od skoliozy, która blisko 10 lat temu zaczęła znacznie postępować. Przez skrzywienie kręgosłupa doszło do zwyrodnień kręgów. Uciski i bóle nie dawały mi normalnie żyć. Z początku chodziłam o lasce, potem były już kule, a teraz nie jestem w stanie sama chodzić i pozostał mi wózek. Niestety lekarze nie widzieli dla mnie żadnej szansy pomocy. Powoli nauczyłam się życia z perspektywy wózka.

Ból nie daje o sobie zapomnieć. Skolioza z dnia na dzień postępuje i zaczyna zagrażać mojemu życiu. Boję się, że pewnego dnia zaskoczy mnie za bardzo… Po prostu zmiażdży moje narządy wewnętrzne i odbierze funkcjonowanie w całości.
Mieszkam z córką, która jest moim ogromnym wsparciem. Pomaga mi w codziennych czynnościach, dba, by niczego mi nie brakowało. Opieka nad osobą niepełnosprawną jest bardzo trudna i obciążająca fizycznie. Marzę, o byciu, choć w najmniejszym stopniu, samodzielną.
Z biegiem lat wszystkie meble zaczynają się zużywać. Przy mojej niskiej emeryturze nie stać mnie na zakup nowych. Najbardziej na moim zdrowiu odbija się to, że nie mam odpowiedniego łóżka przystosowanego do potrzeb osoby niepełnosprawnej. Przez to codziennie kładę się z bólem i z nim wstaję. Nie pamiętam już kiedy obudziłam się nie czując bólu pleców i karku. To wszystko powoduje, że zaczyna brakować mi sił i chęci do życia.
Z całego serca bardzo proszę cię o wsparcie. Twój mały gest może sprawić, że moje życie zmieni się na lepsze.
Maria