

Dom, który tętnił życiem, teraz straszy ciszą... POŻAR odebrał nam wszystko, pomocy!
Fundraiser goal: Pomoc społeczna po pożarze
Donate via text
Fundraiser goal: Pomoc społeczna po pożarze
Fundraiser description
W nocy z 20 na 21 listopada straciliśmy nasz dom. Wraz z nim cały dorobek naszego życia oraz ukochaną kotkę. Trudno nam w to uwierzyć... Nie da się patrzeć bez bólu na osmalone ściany i spalone podłogi, po których jeszcze kilka dni temu chodziły małe łapki.

Nie jesteśmy w stanie wziąć kredytu z banku, a jeszcze przez kilka lat będziemy spłacać te wzięte na remont naszego domu. Podczas renowacji wymieniliśmy dach, okna, drzwi, ociepliliśmy budynek, zrobiliśmy elewację... I wszystko to spłonęło!

Ja przebywam piąty tydzień na oddziale chirurgii z poważnymi komplikacjami po usunięciu woreczka żółciowego, mam wszczepione protezy przewodów żółciowych i zakażenie dwoma antybiotykoopornymi bakteriami. Żona natomiast ma drugi stopień niepełnosprawności z powodu problemów ze wzrokiem, a podczas ucieczki z pożaru skręciła kolano.

Nie zaczynamy od zera, zaczynamy na minusie! Nie wszystko da się odbudować i przywrócić... Straciliśmy naszą kocią towarzyszkę i rodzinne pamiątki, z którymi wiążą się najdroższe wspomnienia.
Mamy siebie nawzajem, jednak wiemy, że nie poradzimy sobie bez pomocy, o którą bardzo was prosimy! Każda wpłata będzie dla nas ogromnym wsparciem i za każdą z całego serca dziękujemy!
Mariusz z żoną