
Od lat mierzę się z obezwładniającym bólem, ale już nie daję sobie rady! Pomóż mi!
Fundraiser goal: Leczenie operacyjne, rehabilitacja, diagnostyka
Donate via text
Pledge 1.5% of tax
Pledge 1.5% of tax
Recurring donation
Your Recurring Donations may appear here.
Donate every monthFundraiser goal: Leczenie operacyjne, rehabilitacja, diagnostyka
Fundraiser description
Przez długi czas szukałam odpowiedzi na pytanie, dlaczego moje ciało odmawia posłuszeństwa w tak bolesny sposób. Dziś, gdy diagnozy zostały postawione, wiem już, z jak potężnym przeciwnikiem się mierzę.
Moja codzienność to walka z diagnozami, które wzajemnie się napędzają, tworząc trudny do przebicia mur.
Głównym źródłem mojego cierpienia jest gruczolistość śródmaciczna w bliźnie skórnej. To podstępna kobieca choroba, która sprawia, że moje funkcjonowanie staje się utrudnione. Ból, który towarzyszy tym zmianom, jest obezwładniający, a dodatkowym obciążeniem są żylaki, które powodują chroniczny dyskomfort i wymagają specjalistycznego leczenia zabiegowego.
Choroba Hashimoto oraz zespół policystycznych jajników to okrutny duet, który odbiera mi energię do życia. Ciągłe zmęczenie, zaburzenia hormonalne i metaboliczne sprawiają, że regeneracja organizmu niemal graniczy z cudem. Codzienne funkcjonowanie utrudniają dodatkowo silny refluks oraz przepuklina rozworu przełykowego. Te dolegliwości sprawiają, że ból towarzyszy mi nawet podczas snu czy posiłków, drastycznie obniżając jakość mojego życia.
Obecnie znajduję się w punkcie, w którym koszty leczenia, leków oraz niezbędnej rehabilitacji przerosły możliwości mojej rodziny. Mój mąż sam dźwiga ciężar utrzymania domu oraz opieki nad naszymi dziećmi, podczas gdy ja, z powodu silnych leków i bólu, nie jestem w stanie pracować. Moje córki są moją największą motywacją, ale bez Waszej pomocy nie zdołam wrócić do spokojnego życia, którego tak bardzo potrzebuje ich mama.
Dlatego proszę o wsparcie. Każda złotówka zostanie przeznaczona na sfinansowanie kosztownej diagnostyki, niezbędnego leczenia operacyjnego oraz długofalowej opieki medycznej wszystkich moich schorzeń.
Z całego serca proszę o szansę na życie, w którym ból nie będzie dyktował mi warunków. Brakuje mi słów, by okazać wdzięczność za wyciągniętą w moim kierunku pomocną dłoń w tym bardzo trudnym czasie.
Marta
