Marta Kołodziejczyk - main photo

Mimo cierpienia, uśmiechałam się. Dziś wada zgryzu, nawet to chce mi odebrać! Pomóż!

Fundraiser goal: Leczenie ortodontyczne

Marta Kołodziejczyk, 29 years old
Otmice, opolskie
Mózgowe porażenie dziecięce, niedowład spastyczny kończyn dolnych, bruksizm, liczne dolegliwości stawu skroniowo-żuchwowego
Starts on: 4 June 2025
Ends on: 6 March 2026
PLN 10,902(74.8%)
Still needed: PLN 3,673
DonateDonated by 139 people
Donate via text
Phone number
75365
Text
0587303
Cost PLN 6.15 gross (including VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-Mobile

Fundraiser goal: Leczenie ortodontyczne

Marta Kołodziejczyk, 29 years old
Otmice, opolskie
Mózgowe porażenie dziecięce, niedowład spastyczny kończyn dolnych, bruksizm, liczne dolegliwości stawu skroniowo-żuchwowego
Starts on: 4 June 2025
Ends on: 6 March 2026

Fundraiser description

Mam na imię Marta, mam 28 lat. Od pierwszego dnia mojego życia los wystawił mnie na próbę. Przyszłam na świat za wcześnie,  w 29. tygodniu ciąży, z wagą zaledwie 1500 gramów. Otrzymałam tylko 4 punkty w skali Apgar. Nie oddychałam sama, wyręczał mnie respirator. Lekarze nie wiedzieli, czy przeżyję. Ale ja się nie poddałam. Chciałam żyć.

W wyniku komplikacji zdiagnozowano u mnie mózgowe porażenie dziecięce czterokończynowe spastyczne. Od tego momentu każdy dzień mojego życia był walką. Walką o każdy ruch, postęp i oddech bez bólu. Świat widzę z perspektywy wózka inwalidzkiego. Ale zawsze miałam w sobie coś, co było silniejsze niż wszystkie ograniczenia, uśmiech. Mimo pojawiających się trudności, uśmiechałam się. 

Dziś jednak ten uśmiech powoli zaczyna znikać… Nie dlatego, że brak mi nadziei. Ale dlatego, że ból zaczął wygrywać.

Kilka miesięcy temu pojawił się silny, rozdzierający ból szczęki. Z początku myślałam, że to chwilowe. Ale z każdym dniem było coraz gorzej. Nie mogłam normalnie jeść, ani mówić. Nawet najdrobniejszy ruch szczęką powodował płynące łzy. Kiedy trafiłam do dentysty, wiedziałam już, że to coś poważniejszego. Szybko skierowano mnie do chirurga szczękowo-twarzowego, a potem do ortodonty.

Marta Kołodziejczyk

Diagnoza była jak wyrok: poważna wada zgryzu. Taka, która wymaga długiego, skomplikowanego i bardzo kosztownego leczenia ortodontycznego, w tym dwóch aparatów, regularnych wizyt, korekcji. Leczenia, które może przywrócić mi komfort życia, ale którego koszt to ponad 13 000 złotych.

Dla wielu osób to może być suma do osiągnięcia. Dla mnie i mojej rodziny to bariera nie do przeskoczenia. Mieszkam z mamą i młodszym bratem. Mama nie pracuje, bo musi się mną opiekować. Mój brat, choć ma tylko 15 lat, również potrzebuje wsparcia fizjoterapeutycznego. Nasz tata zmarł w 2016 roku po długiej walce z chorobą. Zostaliśmy sami. I choć robimy, co możemy, tym razem nasze siły nie wystarczą.

Nie proszę o luksus. Proszę o możliwość powrotu do normalnych czynności, do rozmowy bez bólu, do uśmiechu bez cierpienia, do codzienności, której nie będę musiała bać się każdego poranka.

Proszę Was, jeśli możecie, pomóżcie mi. Wsparcie finansowe, udostępnienie tej zbiórki, dobre słowo, to wszystko ma dla mnie ogromne znaczenie. Nie chcę się poddać. Nie chcę zniknąć za zasłoną bólu. 

Marta

Select a tag
Sort by
  • Ania
    Ania
    Share
    PLN 40

    I love you

  • Łukasz
    Łukasz
    Share
    PLN 10
  • Przemmo
    Przemmo
    Share
    PLN 1.65
  • Maniek
    Maniek
    Share
    PLN 5.85
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 130
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN X