Uchyl serce, bez Ciebie nie będę samodzielna - Twoja pomoc ponownie potrzebna

Charity collection verified by the Siepomaga Foundation
12 days left
Supported by 1,230 people
14,170.64 zł (65.29%)
To reach our goal: 7,532.36 zł
Donate Donate
Goal
12 turnusów rehabilitacyjnych

Marta Kołodziejczyk, 24 years

Otmice, opolskie

Dziecięce porażenie mózgowe

Started: 05 February 2021
Ends: 04 May 2021

Poprzednie zbiórki

10,773 zł (45.36%)
Turnusy rehabilitacyjne na rok

617

31.07.2018 - 30.07.2019

Turnusy rehabilitacyjne na rok

617

10,773 zł

31.07.2018 - 30.07.2019

9,163.36 zł (100.28%)
Rehabilitacja

540

21.01.2016 - 20.09.2017

Rehabilitacja

540

9,163.36 zł

21.01.2016 - 20.09.2017

Zobacz wszystkie poprzednie zbiórki

Gdy pojawia się dziecko, cały twój dotychczasowy świat się zmienia. Wszystkie dotychczasowe problemy, zmartwienia odchodzą na dalszy plan. Liczy się tylko ono. Już w momencie, gdy nosisz je pod swoim sercem, najważniejsze momenty to te, kiedy czujesz jego ruchy, kiedy widzisz, jak wygląda na monitorze w czasie badania USG. Chcesz już móc je przytulić, zboczyć z tej drugiej strony, usłyszeć pierwszy płacz, poczuć gładką skórę noworodka. I problem pojawia się wtedy, kiedy to spotkanie następuje o wiele za wcześnie…

Marta Kołodziejczyk

Marta urodziła się w 29 tygodniu ciąży, w czasach, gdy walka o takiego wcześniaka była prawdziwym wyzwaniem. Lekarze od początku oceniali jej stan zdrowia jako ciężki. Urodziła się z wagą 1500 gramów i 4 punktami w skali Apgar. Marta nie miała równego oddechu, różowej skórki, równego bicia serca… Witając ją na świecie, jej rodzicom zamiast niczym nieograniczonej radości towarzyszył też ogromny strach i życie i zdrowie córeczki. Łzy, smutek, lęk – to te uczucia, które towarzyszą w momencie, kiedy wiesz, że trwa walka o życie i zdrowie dziecka.

Swoje trudne początki zna z opowiadań rodziców, którzy drżeli o jej przyszłość. Przeszła dwa wylewy do komór mózgowych II stopnia. Dwa miesiące leżała na oddziale patologii noworodków i wcześniaków. Dopiero kiedy osiągnęła wagę dwóch kilo, mogła opuścić oddział. Marta miała roczek, jeszcze nie siedziała, o chodzeniu nie było mowy. Jest to przecież umiejętność, którą każde dziecko w tym wieku już potrafi. Wtedy padła diagnoza – dziecięce porażenie mózgowe…

Od czasu otrzymania diagnozy Marta jest intensywnie rehabilitowana. W tym całym nieszczęściu jest też kwestia, która może bardzo cieszyć. Marta intelektualnie rozwijała się bardzo dobrze. Jej jedyną przeszkodą jest ciało, w którym czasem może czuć się jak więzień. Rehabilitacja jest bardzo kosztowna, a los nie oszczędził rodziny Marty, która zmagała się nie tylko z jej niepełnosprawnością, ale też chorobą jej taty - zespołem mielodysplastycznym objawiający się ogromną anemią i bardzo dużym niedoborem płytek krwi. Mimo walki, którą stoczył, odszedł w 2016 roku…

Marta Kołodziejczyk

Mama Marty, ze względu na fakt, iż musi się opiekować córką oraz jej młodszym bratem, nie jest w stanie podjąć pracy. Los nie oszczędza przykrych przeżyć tej rodzinie, która na każdy możliwy sposób, która mimo spotykanych nieszczęść, stara się cieszyć tym, co ma. By wszystko to, co Marta osiągnęła do tej pory, nie poszło na marne, dziewczyna cały czas musi się rehabilitować.

To właśnie dlatego Marta jest tutaj ponownie. Już raz przekonała się jak wielkie macie serca, jak bardzo możecie jej pomóc. Dla Ciebie to jeden klik być może niewielka kwota, a dla niej to cały świat. Pomóż Marcie uczynić ten świat lepszym, bardziej samodzielnym…



Charity collection verified by the Siepomaga Foundation
12 days left
Supported by 1,230 people
14,170.64 zł (65.29%)
To reach our goal: 7,532.36 zł
Donate Donate