Marta Mazur - main photo

Udar przekreślił marzenia, zniszczył plany... Ale dla Marty jeszcze nie wszystko stracone!

Fundraiser goal: Leczenie i rehabilitacja

Fundraiser organizer:
Marta Mazur, 31 years old
Warszawa, mazowieckie
Udar niedokrwienny lewej półkuli mózgu, cukrzyca typ I
Starts on: 14 December 2023
Ends on: 23 June 2026
PLN 8,822
DonateDonated by 88 people
Donate via text
Phone number
75365
Text
0113761
Cost PLN 6.15 gross (including VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-Mobile

Pledge 1.5% of tax

KRS0000396361 The Siepomaga Foundation
Purpose of 1.5% of tax0113761 Marta

Recurring donation

1 monthly supporter
Regular support provides Marta a sense of security and help in a difficult situation, also after the end of the fundraiser.
Donate conveniently via:
BLIK - logo
Apple Pay - logo
Google Pay - logo
Mastercard - logo
Visa - logo

Your Recurring Donations may appear here.

Donate every month
  • iwanikpawel75@gmail.com
    iwanikpawel75@gmail.comstarted monthly donation

Fundraiser goal: Leczenie i rehabilitacja

Fundraiser organizer:
Marta Mazur, 31 years old
Warszawa, mazowieckie
Udar niedokrwienny lewej półkuli mózgu, cukrzyca typ I
Starts on: 14 December 2023
Ends on: 23 June 2026

Fundraiser description

Kochani! Dzięki waszemu wsparciu Marta była już na 3 specjalistycznych turnusach rehabilitacyjnych. Jestem Wam dozgonnie wdzięczna, że wspieracie mojej córki w powrocie do normalnego życia. A jest do długa i żmudna droga. Marta walczy o każdy dzień, który zabrała jej choroba. To jednak jeszcze nie koniec...

Nasza historia:

Dzień, w którym Marta doznała udaru, zmienił całkowicie bieg jej życia. Wszystkie plany, marzenia zeszły na dalszy plan. Teraz najważniejsza jest walka o jej zdrowie. Od tego zależy, jak będzie wyglądała przyszłość Marty.

Marta była zawsze niezwykle spokojna, delikatna, ale skłonna pomóc niemalże każdej napotkanej osobie. Wierzyła w sens pomagania ludziom. Dziś to ona potrzebuje naszej pomocy.

Cukrzyca to poważna choroba, z którą Marta zmaga się od 18- go roku życia. Jest bardzo trudna do wyrównania.  Nigdy jej nie ignorowaliśmy, ale nasz przypadek pokazuje, że poczucie kontroli to tylko złudzenie. Skutkiem tego są częste spadki cukru i utrata przytomności, kończące się pobytami w szpitalu i powikłaniami w postaci kwasicy. Przed nami największe, najtrudniejsze wyzwanie  – musimy pomóc Marcie,  bo tylko w ten sposób mamy szansę na lepsze jutro dla niej.

Tragiczna informacja o ciężkim stanie zdrowia Marty zmieniła życie naszej rodziny. Szpital zamknięty ze względu na sytuację epidemiologiczną, do którego trafiła moja córka tuż po udarze. Szybka reakcja służb ratowniczych zapewniła Marcie bezpieczeństwo, ale to było tylko chwilowe.

Marta Mazur

Marta, choć przytomna przestała reagować na bodźce z zewnątrz. Przestała mówić, rozumieć… W momencie, gdy zobaczyłam ją w szpitalu, byłam przerażona jej stanem zdrowia. Najgorsze jednak było to, że nie mogłam przy niej być.

Wiem, że udar to nie wyrok dla młodych ludzi. Niestety, przedłużający się pobyt w szpitalu doprowadził do obniżenia odporności, a to w konsekwencji do zarażenia koronawirusem. Problemy zdają się mnożyć w nieskończoność...

Wiem, że codzienną rehabilitację może jej zapewnić jedynie specjalistyczny ośrodek rehabilitacyjny, na który niestety nas nie stać! Ponadto czas oczekiwania na NFZ do takiego ośrodka jest bardzo długi a efekty nie są tak widoczne jak po ośrodku prywatnym. 

Potrzebne jest również wsparcie psychologa, aby Marta mogła się zmierzyć ze swoimi traumami i pokonywać bariery, jakie pojawiły się w głowie po udarze. 

Teraz to my musimy zawalczyć o przyszłość Marty! Zrobić wszystko, by plany o samodzielności, sprawności, założeniu rodziny znów stały się możliwe. By realizacja małych i wielkich marzeń znów była w zasięgu Marty. Potrzebna jest stała i intensywna rehabilitacja neurologiczna, której celem będzie przywrócenie sprawności sparaliżowanej prawej części ciała i walka o powrót mowy. Nie posiadamy takich środków, koszty rehabilitacji są ogromne. Musimy prosić o pomoc! Zmobilizować wszystkie siły w walce o iskierkę nadziei!

Pomóż nam zdobyć to, co na ten moment zdaje się być nieosiągalne. Potrzebujemy wsparcia! Każda pomoc jest na wagę przyszłości mojego dziecka, które na progu dorosłości, znalazło się w tragicznej sytuacji. Pragnę, aby życie  Marty wróciło do normalności i mogła być samodzielna. Razem możemy więcej.  

Mama Marty

Select a tag
Sort by
  • Jacek
    Jacek
    Share
    PLN 100
  • iwanikpawel75@gmail.com
    iwanikpawel75@gmail.com
    Share
    PLN X
    Recurring donation
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 100

    🙏

  • Paweł P.
    Paweł P.
    Share
    PLN 100
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 200

    Nie poddawaj się ;) wszyscy pamieją o Tobie.

  • Gosia
    Gosia
    Share
    PLN 20