Your browser is a bit unusual and some website features may not work properly.

We recommend checking your settings and enabling cookies.

Martyna Buszka - main photo

Leżałam w bólu, nie mogąc nawet zdmuchnąć świeczek na torcie❗️Ta operacja to moja ostatnia szansa❗️

Fundraiser goal: Leczenie operacyjne i rehabilitacja w Austrii

Fundraiser organizer:
Martyna Buszka, 19 years old
Wałbrzych
Zespół wieloobjawowego bólu miejscowego odcinka lędźwiowo-krzyżowego kręgosłupa, stan po operacji torbieli pajęczynówki, i reoperacjach w tym laminektomii S1, S2, S3 i L5, łagodna dyskopatia na poziomie Th 7/Th8
Starts on: 26 October 2026
Ends on: 26 January 2027
PLN 17,218(4.05%)
Still needed: PLN 408,314
DonateDonated by 245 people
Donate via text
Phone number
75365
Text
1028729
Cost PLN 6.15 gross (including VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-Mobile

Pledge 1.5% of tax

KRS0000396361 Fundacja Siepomaga
Purpose of 1.5% of tax1028729 Martyna

Recurring donation

Regular support provides Martyna a sense of security and help in a difficult situation, also after the end of the fundraiser.
Learn more about Recurring Donations
Donate conveniently via:
BLIK - logo
Apple Pay - logo
Google Pay - logo
Mastercard - logo
Visa - logo

Your Recurring Donations may appear here.

Donate every month

Fundraiser goal: Leczenie operacyjne i rehabilitacja w Austrii

Fundraiser organizer:
Martyna Buszka, 19 years old
Wałbrzych
Zespół wieloobjawowego bólu miejscowego odcinka lędźwiowo-krzyżowego kręgosłupa, stan po operacji torbieli pajęczynówki, i reoperacjach w tym laminektomii S1, S2, S3 i L5, łagodna dyskopatia na poziomie Th 7/Th8
Starts on: 26 October 2026
Ends on: 26 January 2027

Fundraiser description

Gdy miałam 13 lat, w ciągu pół roku przeszłam trzy operacje na kręgosłup lędźwiowy przez ponad 10-centymetrową torbiel, która „przygniotła moje nerwy”! 6 lat rehabilitacji sprawiło, że wszystko powoli wracało do normy, aż nagle w sierpniu 2026 roku zaczęły mnie coraz bardziej boleć plecy. W tym samym miejscu, co dawniej.

Jakoś po tygodniu walki z bólem doszedł niedowład nóg i drętwienia. Krótko potem nie mogłam już wstać na własne nogi… Byłam w dwóch szpitalach, u dziesięciu neurochirurgów, ale nikt nie mógł mi pomóc ani podjąć się „poprawki”. A torbiele dalej tam są.

W ciągu miesiąca mój stan pogorszył się na tyle, że nie wstaję z łóżka – załatwiam potrzeby, myję się, jem… wszystko w pozycji leżącej, bo przy każdej próbie pionizacji czuję ból tak silny, że mdleję.

Martyna Buszka

Zdesperowana szukałam pomocy, gdzie się da, aż w końcu trafiłam na klinikę w Wiedniu, która chce mi pomóc! Dla mnie to jak ratunek. Iskierka nadziei, że w końcu ten ból zniknie i będę mogła o własnych siłach usiąść, potem wstać i w końcu żyć jak dawniej.

Ale przede mną ogromne wyzwania i koszta. Operacja to jedno, a późniejsza rehabilitacja to drugie! Po takim czasie będę musiała nauczyć się chodzić od nowa jak malutkie dziecko… To będzie bardzo trudne, dlatego proszę o wsparcie.

Każdy gest ma ogromne znaczenie. Pomoże mi w końcu podjąć realną walkę o swoje zdrowie i dawne życie, które bezlitośnie mi odebrała.

Martyna

Select a tag
Sort by
  • ViP
    ViP
    PLN X

    Share

    ❤️‍🩹💪

  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    PLN 30

    Share

  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    PLN 50

    Share

  • J. Krawczyk
    J. Krawczyk
    PLN 50

    Share

    Powodzenia

  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    PLN X

    Share

  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    PLN X

    Share

    ❤️