Fundraiser finished
Martyna Zembrzuska - main photo

Endometrioza postępuje i WYNISZCZA mnie od środka. RATUNKU!

Fundraiser goal: Leczenie i rehabilitacja

Fundraiser organizer:
Martyna Zembrzuska, 37 years old
Działdowo, warmińsko-mazurskie
Endometrioza
Starts on: 16 June 2023
Ends on: 28 October 2024
PLN 14,596(33.46%)
Donated by 275 people

Pledge 1.5% of tax

KRS0000396361
Purpose of 1.5% of tax0205419 Martyna

Fundraiser goal: Leczenie i rehabilitacja

Fundraiser organizer:
Martyna Zembrzuska, 37 years old
Działdowo, warmińsko-mazurskie
Endometrioza
Starts on: 16 June 2023
Ends on: 28 October 2024

Fundraiser result

Kochani, 

dziękuję, że byliście ze mną w tych najtrudniejszych chwilach mojego życia. 

Jestem niezmiernie wdzięczna za wsparcie, jakie okazaliście mi w walce z chorobą. Mam nadzieję, że to ogromne dobro do Was wróci!

Martyna

Fundraiser description

Kochani, nie sposób opisać moją wdzięczność za Wasze wsparcie w mojej poprzedniej zbiórce. Dzięki Wam, 17 lutego odbyła się bardzo skomplikowana operacja usunięcia macicy, oczyszczenia jajników i uwolnienia wszystkich narządów ze zrostów. 

Niestety to nie koniec mojej walki z endometriozą… Potrzebuję dalszego wsparcia!

Poznaj moją historię:

Mam na imię Martyna, jestem mamą dwóch chłopców. Moja choroba zaczęła się kilka lat temu... Początkowo były to tylko obfite, bolesne miesiączki. Lekarz twierdził, że nie widzi w tym nic niepokojącego, lecz bóle z czasem się nasilały, pojawiało się uczucie rozpierania w dole brzucha, wzdęcia, bóle pleców, promieniujące od miednicy przez pośladek do biodra i uda. Był to ból przypominający wbijanie noża. Towarzyszył mi rano, wieczorem, w nocy i sprawiał, że niestety stałam się więźniem własnego ciała.

W październiku 2021 w końcu po 6 latach tułania się od lekarza do lekarza zostałam zdiagnozowana. Endometrioza głęboko ściekającą w nerwy i mięsień prosty, torbiel na jajniku. Trafiłam do szpitala na stół operacyjny, z zajmującą już znaczną część brzucha endometriozą. Jak się okazało, lekarze stwierdzili, że nie są w stanie mi pomóc. Wycięli tylko część jednej zmiany, gdyż mięsień był tak obrośnięty, że trzeba byłoby usunąć cały, żeby mi pomóc.

Martyna Zembrzuska

Byłam zmuszona szukać pomocy dalej. Znalazłam w Warszawie lekarza, który podjął się leczenia i ratowania mojego zdrowia...

Dzięki Waszej pomocy, 17 lutego odbyła się druga operacja, bardzo skomplikowana – usunięcie macicy, oczyszczanie więzadeł krzyżowo macicznych, resekcja jelita w dwóch miejscach, oczyszczenie jajników i uwolnienie wszystkich narządów ze zrostów. Na szczęście się udała, ale to nie koniec mojej drogi...

Endometrioza jest chorobą, która uniemożliwia normalne funkcjonowanie w życiu codziennym. Postępuje i wyniszcza od środka. W moim brzuchu są torbiele, nacieki, zrosty i dużo ognisk endometriozy. Ból brzucha nie pozwala normalnie żyć, wybudza w środku nocy. Nie chcę, żeby moje dzieci musiały mnie więcej oglądać w takim stanie.

Pod koniec roku czeka mnie kolejna operacja, również bardzo skomplikowana, ponieważ endometrioza porosła moje mięśnie brzucha, w tej chwili wszystkie. Trzeba je usunąć i zrekonstruować. Sama operacja to ogromny wydatek, nie wspominając już o długiej, kosztownej rehabilitacji...

Tylko dzięki wam moje życie może w końcu się zmienić. Chciałabym już żyć bez bólu, ta podstępna choroba zjada mnie od środka. Błagam o pomoc...

Martyna

Select a tag
Sort by
  • Menelaos
    Menelaos
    Share
    PLN X

    Endosiostry

  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 10
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN X
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 100

    Dużo zdrówka 🍀

  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 20
  • Paula
    Paula
    Share
    PLN 50

This fundraiser has finished, but Martyna Zembrzuska still needs your help.

DonateDonate