
Maria Chojnacka, 6 years old
Donate via text
Pledge 1.5% of tax
Pledge 1.5% of tax
Recurring donation
1 monthly supporterYour Recurring Donations may appear here.
Donate every month- Anonymousstarted monthly donation
Marysia urodziła się bez rąk i z wadą serca! Każdego dnia udowadnia, że świat można poznawać po swojemu.
Nasza córka Marysia urodziła się z bardzo rzadkim zespołem Holt-Orama – wadą genetyczną występującą średnio raz na 100 tysięcy urodzeń. Zespół ten powoduje nieprawidłowości kończyn górnych oraz wrodzone wady serca. Marysia urodziła się bez obu rąk, a w pierwszych latach życia przeszła operację serca oraz wszczepienie rozrusznika. Nadal pozostaje pod stałą opieką wielu specjalistów.
Mimo swojej niepełnosprawności jest niezwykle pogodnym, odważnym i pełnym energii dzieckiem. Od najmłodszych lat nauczyła się wykonywać większość codziennych czynności stopami. Sama je, częściowo ubiera się, rysuje, pływa, przygotowuje proste posiłki, jeździ na rowerze i podejmuje kolejne wyzwania, udowadniając, że samodzielność można budować na wiele sposobów.
Rozważaliśmy zakup protez dla Marysi, ale po licznych konsultacjach z lekarzami, specjalistami oraz osobami z podobną wadą zdecydowaliśmy, że nie będą one najlepszym rozwiązaniem. W jej przypadku oznaczałyby konieczność nauki codziennego funkcjonowania praktycznie od początku, a jednocześnie nie dawałyby takiej swobody i precyzji, jaką wypracowuje od lat dzięki stopom.
Marysia uczęszcza do przedszkola integracyjnego, bierze udział w rehabilitacji i zajęciach wspierających rozwój. Uwielbia pływanie, muzykę, prace plastyczne oraz wszystko, co pozwala jej zdobywać nowe umiejętności. Naszym największym marzeniem jest, aby w przyszłości była jak najbardziej samodzielna i niezależna.
Środki zgromadzone na subkoncie przeznaczone zostaną na rehabilitację, turnusy rehabilitacyjne oraz rozwiązania wspierające codzienną samodzielność Marysi. Dziękujemy za każdą formę wsparcia. Dzięki Wam Marysia może każdego dnia rozwijać swoje możliwości i udowadniać, że nawet małe kroki prowadzą do wielkich rzeczy.
Rodzice Marysi