Your browser is a bit unusual and some website features may not work properly.

We recommend checking your settings and enabling cookies.

Urgent!
Maria Pychotka - main photo

Marysia cudem przeżyła udar – teraz walczy o powrót do swojej córeczki❗️Potrzebna PILNA pomoc❗️

Fundraiser goal: Pobyt w ośrodku rehabilitacyjnym, leczenie i rehabilitacja, transport medyczny

Fundraiser organizer:
Maria Pychotka, 37 years old
Warszawa
Krwotok mózgowy do móżdżku, wodogłowie z niedrożności, stan po ewakuacji krwiaka lewej półkuli móżdżku, kraniotomii oraz implantacji zastawki komorowo-otrzewnowej
Starts on: 8 July 2026
Ends on: 8 October 2026
PLN 203,914(63.89%)
Still needed: PLN 115,235
DonateDonated by 1448 people
Donate via text
Phone number
75365
Text
0996736
Cost PLN 6.15 gross (including VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-Mobile

Pledge 1.5% of tax

KRS0000396361 Fundacja Siepomaga
Purpose of 1.5% of tax0996736 Maria

Recurring donation

Regular support provides Maria a sense of security and help in a difficult situation, also after the end of the fundraiser.
Learn more about Recurring Donations
Donate conveniently via:
BLIK - logo
Apple Pay - logo
Google Pay - logo
Mastercard - logo
Visa - logo

Your Recurring Donations may appear here.

Donate every month

Fundraiser goal: Pobyt w ośrodku rehabilitacyjnym, leczenie i rehabilitacja, transport medyczny

Fundraiser organizer:
Maria Pychotka, 37 years old
Warszawa
Krwotok mózgowy do móżdżku, wodogłowie z niedrożności, stan po ewakuacji krwiaka lewej półkuli móżdżku, kraniotomii oraz implantacji zastawki komorowo-otrzewnowej
Starts on: 8 July 2026
Ends on: 8 October 2026

Fundraiser description

Mama, Marysia, Mery, Miśka. Każdy z nas zwraca się do niej inaczej. Matka, żona, córka, siostra. Dla każdego z nas ma inne, ale dla każdego wielkie znaczenie. Jej życie zawaliło się 24 czerwca 2026, gdy doznała udaru… Cudem przeżyła, a teraz walczy o to, żeby wrócić do zdrowia. Koszty są ogromne, a działać trzeba natychmiast. Jako jej kochająca rodzina apelujemy do Państwa o wsparcie!

Nic nie zwiastowało nadchodzącej tragedii. Marysia przebywała na obozie sportowym i pewnego wieczoru poczuła się źle. Zadzwoniła, że ma silny ból głowy, zawroty, nudności. Wezwano karetkę, a parę godzin później wykonano tomografię głowy. Co dziwne, badanie nie wykazało nieprawidłowości. Gdy jechaliśmy do niej do szpitala byliśmy już spokojniejsi. Myśleliśmy, że będziemy mogli zabrać ją ze sobą do Warszawy.

Maria Pychotka

Sytuacja zaczęła się jednak dramatycznie pogarszać. Gdy dotarliśmy na miejsce zaskoczyła nas informacja, że Marysia ponownie przechodzi badanie tomografem. Znów mocno bolała ją głowa, miała problemy z mówieniem, pojawił się niedowład. Niestety na naszych oczach doszło do zatrzymania akcji oddechowej… Konieczna była natychmiastowa operacja! Po niej usłyszeliśmy, że Mery ma 10% szans na przeżycie… Byliśmy przerażeni, nie mogliśmy uwierzyć w to, co się dzieje…

Okazało się, że doznała udaru mózgu (do lewej półkuli móżdżku, ze spływem na rdzeń przedłużony oraz narastającym wodogłowiem uciskającym na struktury mózgu). Nasza Mery ma zaledwie 37 lat, jest kochającą żoną i mamą 3-letniej Basi. Żyła bardzo zdrowo, czerpała z życia garściami, a nagle zdarzyło się coś takiego…

Maria Pychotka

Pomimo bardzo złych rokowań 30 czerwca została wybudzona ze śpiączki, a już 3 lipca mogła zostać przeniesiona z OIOMu na oddział neurochirurgii. Obecnie Marysia może jeść, rozmawia z nami (choć są lepsze i gorsze momenty). Niestety utrzymuje się u niej niedowład lewej strony ciała. Ale i tak jest dużo lepiej – po wybudzeniu niedowład był całkowity. Rozpoczęła rehabilitację w szpitalu, ale jak najszybciej musi trafić do specjalistycznego ośrodka, która zapewni najwyższej jakości neurorehabilitację. 

To w tym momencie kluczowe, ale niestety bardzo kosztowne… A wydatków będzie jeszcze więcej – będziemy potrzebować pomocy finansowej w opłaceniu wizyt, badań i usług medycznych, oraz wszelkich terapii podnoszących jakość jej życia, w tym terapii psychologicznej.

Maria Pychotka

Świat Marysi i naszej rodziny zmienił się całkowicie, ale wiemy, że z odpowiednią opieką ma duże szanse wrócić do zdrowia. W domu czeka na nią kochający mąż i córeczka, dla której Marysia jest całym światem. My, rodzina, oraz liczne grono przyjaciół robimy wszystko, co w naszej mocy, aby jak najszybciej wróciła do domu i odzyskała zdrowie, jednak koszty leczenia przekraczają nasze możliwości finansowe.

Marysia jest dla wielu z nas najważniejszą osobą na świecie. Zawsze podziwialiśmy to, jaka jest empatyczna, z jakim zaangażowaniem reagowała na potrzeby tych, którzy tego wsparcia potrzebowali. Wierzymy, że to dobro do niej wróci i znajdzie się dużo wspaniałych i dobrych ludzi, którzy również chcą jej pomóc. Liczymy na Wasze wsparcie!

Rodzina i przyjaciele

Select a tag
Sort by
  • Przemek
    Przemek
    PLN 100

    Share

  • Jola
    Jola
    PLN 500

    Share

  • Nastka
    Nastka
    PLN 50

    Share

    Wracaj, Marysia

  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    PLN 100

    Share

  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    PLN 20

    Share

  • M
    M
    PLN 200

    Share