Urgent!
Marzena Sikora - main photo

Marzenę zaatakował NOWOTWÓR! Pomóż w walce o jej zdrowie❗️

Fundraiser goal: Leczenie i rehabilitacja, wlewy, profilaktyczna mastektomia

Fundraiser organizer:
Marzena Sikora, 53 years old
Siennica, mazowieckie
Nowotwór złośliwy piersi
Starts on: 4 July 2025
Ends on: 6 April 2026
PLN 15,156(20.35%)
Still needed: PLN 59,313
DonateDonated by 214 people
Donate via text
Phone number
75365
Text
0823344
Cost PLN 6.15 gross (including VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-Mobile

Pledge 1.5% of tax to me

KRS0000396361
Purpose of 1.5% of tax0823344 Marzena
Available payment methods:
BLIK - logo
Apple Pay - logo
Google Pay - logo
Mastercard - logo
Visa - logo
Regular support provides Marzena a sense of security and help in a difficult situation, also after the end of the fundraiser.

Fundraiser goal: Leczenie i rehabilitacja, wlewy, profilaktyczna mastektomia

Fundraiser organizer:
Marzena Sikora, 53 years old
Siennica, mazowieckie
Nowotwór złośliwy piersi
Starts on: 4 July 2025
Ends on: 6 April 2026

Fundraiser description

Moje życie zatrzymało się w listopadzie 2024 roku. Podczas rutynowej kontroli USG piersi, którą robię regularnie, pojawiły się niepokojące zmiany. Nie do końca wierzyłam, że faktycznie coś może być nie tak, więc przeprowadziłam jeszcze mammografię, która niestety potwierdziła pierwotne przypuszczenia.

Guzy były bardzo niepokojące. Zaczęłam szukać pomocy – lekarza, który powie mi, z czym będę musiała się zmierzyć. Liczyłam na słowa otuchy, uspokojenie… Jestem osobą, która łatwo się nie poddaje i szybko przeszłam konsultację i biopsję.

Biorę życie, jakie jest, ale diagnoza w pierwszej chwili odebrała moją siłę i wiarę w przeznaczenie. Okazało się, że to nowotwór złośliwy piersi. Pierwsza myśl, jaka pojawiła się w mojej głowie – wyrok. Nie wiedziałam, co przyniesie jutro, czekały mnie dalsze badania, konsultacje, mastektomia…

Marzena Sikora

Z tej rozpaczy na szczęście szybko wyprowadziła mnie córka, rodzina i przyjaciele. Mam dla kogo żyć – mam dwóch synków do odchowania, córkę, pomagającą mi dzielnie w razie potrzeby, cudowną wnuczkę i kochającego męża. Nie wyobrażam sobie, że mogłabym ich zostawić, nie zgadzam się z tym i nie daję na to zgody. Przede mną jeszcze wiele planów do zrealizowania.

Staję do walki silna w duchu i wiem, że dam radę. Jednak mimo wiary i siły nie poradzę sobie bez Waszej pomocy. Czeka mnie profilaktyczna mastektomia i rekonstrukcja drugiej piersi, co niestety nie jest refundowane i bardzo kosztowne. Do tego potrzebuję wlewów witaminowych, rehabilitacji oraz kolejnych badań po zabiegu, na obecność komórek rakowych. Wszytko to generuje ogromne koszty.

To dla mnie trudny czas, ale jestem pełna nadziei. Wierzę, że z Waszym wsparciem uda mi się przezwyciężyć chorobę i wrócić do zdrowia. Będę wdzięczna za każdą pomoc, od dobrego słowa i energii, po tę bardziej przyziemną i materialną.

Marzena

Select a tag
Sort by
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 100
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 50
  • Edyta
    Edyta
    Share
    PLN 50
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN X
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 50
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 100

    Dużo zdrówka! Trzymamy kciuki 🤞