Mateusz Gliniany - main photo

BARDZO PILNE❗️Glejak próbuje rozbić rodzinę... Ratuj❗️

Fundraiser goal: Leczenie, zakup leku, dojazdy, zakwaterowanie

Fundraiser organizer:
Mateusz Gliniany, 39 years old
Rawicz, wielkopolskie
Glejak wielopostaciowy (glioblastoma)
Starts on: 15 February 2023
Ends on: 10 March 2023
PLN 250,179(106.89%)
Donated by 2969 people
Rest in peace

Fundraiser goal: Leczenie, zakup leku, dojazdy, zakwaterowanie

Fundraiser organizer:
Mateusz Gliniany, 39 years old
Rawicz, wielkopolskie
Glejak wielopostaciowy (glioblastoma)
Starts on: 15 February 2023
Ends on: 10 March 2023

Udało się! Na zbiórce zaświeciło się na zielono! Mamy 100%!

Dzięki Wam udało nam się uzbierać środki na leczenie Mateusza, zakup leku, dojazdy i zakwaterowanie! Czujemy ogromną wdzięczność i radość! To wszystko dzięki Wam...

Mateusz Gliniany

Nasza walka się nie kończy! Wciąż możecie nas wspierać poprzez wpłaty na subkonto.

Dziękujemy za każdą przekazaną złotówkę! Kolejny raz udowodniliście, że pomaganie ma wielką, niezwykłą moc! Już na zawsze będziemy Wam wdzięczni!

Żona Mateusza

Fundraiser description

Chwila… Tak niewiele potrzeba, by okrutny los odmienił czyjeś życie, zamieniając je w najgorszy koszmar. Jeszcze kilka tygodni temu nie spodziewałabym się, że na naszą rodzinę spadnie tak koszmarnie ciężka diagnoza. A wszystko zaczęło się niepozornie…

Pewnego styczniowego dnia, który wydawał się równie spokojny, jak wszystkie inne dotychczas, mój mąż Mateusz zaczął odczuwać niepokojące dolegliwości. Nagłe zaburzenia mowy i zaniki pamięci zaniepokoiły nas na tyle, że udaliśmy się na SOR na badanie tomograficzne głowy. Tego samego dnia dowiedzieliśmy się o guzie mózgu. Ta okrutna informacja uderzyła w naszą rodzinę, a my sami, nie mogąc i nie chcąc w nią uwierzyć, nie wiedzieliśmy, co dalej robić.

Mateusz Gliniany

Mateusz w przeciągu kilku dni trafił do innego szpitala na oddział neurochirurgii, gdzie oczekiwał na usunięcie guza. Jednak najgorsze miało się dopiero wydarzyć…

Czekając na wynik histopatologiczny, lekarze poinformowali nas, że to nie koniec walki o życie mojego męża. Z powagą w głosie oznajmili, że nie jest to zwykły guz. Wyrok brzmiał: glejak wielopostaciowy IV stopnia.

Mateusz na to nie zasłużył! Nasze życie w jednej chwili zamieniło się w najgorszy koszmar. W głowie kłębiło sie wiele pytań. „Dlaczego Mateusz?” „Czemu trafiło na naszą rodzinę?”... 

Mateusz Gliniany

Mateusz to trzydziestosiedmioletni mężczyzna, który dotychczas czerpał z życia pełnymi garściami. Znajomi i rodzina znają go z jego zamiłowania do sportu. Kiedy tylko mógł, wykorzystywał wolną chwilę na jazdę na rowerze, bieganie, morsowanie. Przyjaciele znają go nie tylko jako urodzonego sportowca, ale także jako wspaniałego, energicznego i życzliwego człowieka. Nigdy nie umiał przejść obojętnie obok potrzebującego, wielokrotnie brał udział w biegach charytatywnych. Ja przede wszystkim znam go, jako kochającego męża i cudownego ojca naszego synka Jasia.

Jedynym sposobem ratowania życia tego niezwykłego człowieka, jest kosztowna terapia w Niemczech. Kwota leczenie przekracza 200 tysięcy, a na uzbieranie jej uzbieranie mamy tylko 2 miesiące. Do tego czasu podejmie się on leczenia poprzez radioterapię.

Mateusz Gliniany

Otwórzmy serca na pomoc Mateuszowi, tak jak on zawsze otwierał swoje dla nas. Jest on prawdziwym wojownikiem i będzie walczyć do ostatniego tchu o każdą minutę i poprawę swojego stanu zdrowia. Pozwólmy mu dalej cieszyć się życiem, biegać, a co najważniejsze – dalej dzielić się swoją miłością. Dajmy mu szansę wychować swojego syna Jasia na równie kochającą i życzliwą osobę jak on. Nie pozwólmy, by los odebrał 12-letniemu chłopcu ukochanego tatę, a mi wspaniałego męża i najlepszego przyjaciela…

BŁAGAM! W imieniu całej rodziny i przyjaciół o pomoc. Sprawcie, że w naszym życiu znowu zaświeci słońce.

Dagmara, żona

*Kwota zbiórki jest kwotą szacunkową.

Mateusz Gliniany

➤ Obserwuj walkę Mateusza na Facebook'u BIEGIEM PO ŻYCIE  (opens a new tab)

➤ Wspieraj poprzez LICYTACJE (opens a new tab)

Select a tag
Sort by