Mateusz nie miał wpływu na to, jaki się urodził... My możemy zdecydować o jego przyszłości!
Fundraiser goal: Roczne zajęcia w ośrodku rewalidacyjno-wychowawczym
Pledge 1.5% of tax
Pledge 1.5% of tax
Fundraiser goal: Roczne zajęcia w ośrodku rewalidacyjno-wychowawczym
Fundraiser description
Dziękujemy za pomoc, każde dobre słowo i szczodry gest, którymi obdarzyliście nas tak licznie podczas trwania poprzedniej zbiórki. Jesteśmy niesamowicie wzruszeni, jak wiele dobra uczyniliście dla naszego Mateusza!
Choć od poprzedniej zbiórki minęło już kilka lat, nasza walka cały czas trwa, Dziś ponownie zwracamy się do Was z prośbą o wsparcie!
Poznaj historię Mateusza:
Mateusz mógł być dzisiaj zdrowy, mógł właśnie zakładać rodzinę, jeździć do pracy swoim samochodem. Los zdecydował za niego. Nie dostał szansy, by kiedykolwiek być samodzielnym, ale dostał szansę, by nie spędzić życia w czterech ścianach, w zamknięciu.
Mateusz urodził się po terminie i doznał urazu poporodowego, niedotlenienia mózgu, które spowodowało to, co widzimy dzisiaj. Dziś jest już dorosłym mężczyzną – ma 31 lat, ale nadal wymaga całodobowej opieki. U Mateusza stwierdzono wiele dysfunkcji, jest nadal pampersowany i niechętny do współpracy. Boi się obcych, wręcz agresywnie reaguje na ludzi, których nie zna. Nikt nie odważy iść z nim samodzielnie na spacer. Jeśli odmówi współpracy, to dorosły, silny mężczyzna nie zaciągnie go do domu.

Codzienny pobyt Mateusza w ośrodku umożliwia synowi rehabilitację, terapie widzenia, zajęcia grupowe oraz po prostu kontakt z otoczeniem, co bardzo korzystnie wpływa na jego rozwój psychoruchowy.
Niestety, koszty jego leczenia są naprawdę duże. Ośrodek bardzo dużo kosztuje, a żeby go opłacić, mąż musi wiele pracować. Ja musiałam zrezygnować z pracy, ponieważ przez cały czas muszę być przy Mateuszu. Nigdy jednak sama nie dam rady zapewnić mu tego, co dostanie od ludzi, którzy się na tym znają i są w tej dziedzinie specjalistami.
Dlatego proszę o pomoc wszystkich tych, którzy wiedzą, co oznacza matczyna miłość, bez względu na to, jak wiele trudności się z tym wiąże. Każdego dnia do końca życia będziemy robić wszystko, by nasz syn miał dobre życie. Proszę, pomóż nam w tym!
Rodzice Mateusza