Your browser is out-of-date and some website features may not work properly.

Update your browser to use this website in a safer, faster and easier way.

Update your browser

On siepomaga.pl we use cookies and similar technologies (own and from third parties) for the purpose of, among others, the website proper performance, traffic analysis, matching fundraisers, or the Foundation website according to your preferences. Read more Detailed rules for the use of cookies and their types are described in our Privacy Policy .

You can define the preferences for storing and accessing cookies in your web browser settings at any time.

If you continue to use the siepomaga.pl portal (e.g. scroll the portal page, close messages, click on the elements located outside messages) without changing privacy-related browser settings, you automatically give us the consent to letting us and cooperating entities use cookies and similar technologies. You can withdraw your consent at any time by changing your browser settings.

Życie liczone w uderzeniach chorego serca... Ratuj Mateuszka❗️

Mateusz Pietrak
Urgent!

Życie liczone w uderzeniach chorego serca... Ratuj Mateuszka❗️

Donate via text

to 75365
Text 0123562
6,15 zł (including VAT)
Donate via text now
Fundraiser goal:

Leczenie, operacja w USA, rehabilitacja

Fundraiser organizer: Fundacja Siepomaga
Mateusz Pietrak, 4 years old
Siedlce, mazowieckie
HLHS - hipoplazja lewej komory serca
Starts on: 28 April 2022
Ends on: 29 October 2022

Previous fundraisers:

Mateusz Pietrak
1 001 282,88 zł ( 102.02% )
30536 donors
22.03.2021 - 07.06.2021

leczenia wady serca w klinice w Pittsburghu

1 001 282,88 zł ( 102.02% )

leczenia wady serca w klinice w Pittsburghu

Fundraiser description

COVID osłabił serce Mateuszka, doszło do tragicznych powikłań! Konieczna pilna operacja w USA! Pomóż ocalić życie!

Strach o życie dziecka – czy istnieje jakiś gorszy? Nie ustaje ani na chwilę, przenika wszystkie komórki, przegania wszystkie inne myśli. Gdy masz ciężko chore dziecko, ten strach nie ustaje. Nasz synek ma tylko pół serca. Śmierć tak wiele razy wyciągała do niego swoje lodowate objęcia… Przed nami najważniejsza operacja w USA.  Dlatego jesteśmy tu i ponownie z całego serca prosimy o pomoc. Wierzymy, że Mateuszek dostanie swoją szansę i będzie mógł żyć długo i szczęśliwie…

Dzięki pomocy Darczyńców w sierpniu 2021 roku w USA odbyła się udana, ratująca życie operacja zastawki w sercu Mateuszka. To nam otworzyło drogę do kolejnej planowanej operacji – III etapu korekcji serca jednokomorowego, zabiegu Fontana. Wkrótce będziemy musieli wrócić do Pittsburgha po kolejną szansę na życie. I znów bardzo potrzebujemy Waszej pomocy…

Mateusz Pietrak

Historia Mateuszka rozpoczęła się wiadomością, że jestem w kolejnej ciąży - było to spełnieniem naszych marzeń! Patrycja bardzo czekała na młodszego braciszka! Niestety szczęście nie trwało długo. Wynik badania prenatalnego w 13 tygodniu ciąży zmienił cały nasz świat. HLHS - krytyczna wada serca, w której nie istnieje możliwość wyleczenia…

Powiedziano nam, że nasz synek będzie musiał przejść trzy operacje na otwartym sercu, by mógł żyć… Radosne oczekiwanie na narodziny Mateuszka zmieniły się w tygodnie strachu, bezradności i płaczu. A to niestety był dopiero początek... 

Mateuszek urodził się 3 października 2017 r. z jedną z najcięższych możliwych wad serca – HLHS, hipoplazją (czyli brakiem) lewej komory serca. Oznacza to, że w jego malutkiej klatce piersiowej zamiast całego serduszka, bije tylko pół… Występuje również znaczna niedomykalność zastawki trójdzielnej. 

Mateusz miał zaledwie dwa tygodnie, gdy pojechał na stół operacyjny - na pierwszą operację, metodą Norwooda. Choć operacja się udała, to okres po niej był tragiczny… Nastąpiły powikłania. W pewnym momencie u synka zatrzymało się krążenie, doszło do niedotlenienia mózgu i sepsy! Pobyt na OIOM-ie i potem na oddziale kardiologicznym wydłużał się w nieskończoność…

Mateusz Pietrak

Dopiero po trzech miesiącach od narodzin Mateuszek mógł poznać swoją siostrę. Nie było mu jednak dane nacieszyć się najbliższymi. 2 miesiące później zaczęły się ponowne problemy, spadki saturacji powodowały, że Mateuszek siniał i mocno się pocił. Po raz kolejny musieliśmy zamieszkać w szpitalu…

W wieku 6 miesięcy przyszedł czas na kolejną operację ratującą życie, Glenna. Niestety, i tym razem nie obyło się bez komplikacji… W szpitalu spędziliśmy kolejne 4 miesiące. Gdy wróciliśmy do domu, mieliśmy nadzieją, że teraz będziemy mogli się skupić tylko na tym, by Mati mógł być rehabilitowany, by dogonić rówieśników. Ale nastąpiło kolejne załamanie... 

Mając 19 miesięcy, synek trafił ponownie do szpitala, tym razem z powodu drgawek. Jak się okazało, wynikiem powikłań po pierwszej operacji i niedotlenieniu organizmu jest epilepsja! Mateuszowi doszły kolejne leki. Każdy napad był na tyle długi, że musiał zakończyć się pobytem w szpitalu…

Mateusz Pietrak

Padaczka i połowa życia spędzona wśród szpitalnych ścian mocno opóźniła rozwój synka. W związku z całą tragiczną historią i wszystkimi powikłaniami, jakich doświadczył synek, zdecydowaliśmy się szukać ratunku za granicą, u najlepszych specjalistów. W Pittsburghu zakwalifikowano Mateuszka do operacji. Po konsylium zadecydowano, że musi przejść najpierw operację, w której zostanie naprawiona zastawka trójdzielna, ponieważ bez tej korekty serce nie wytrzyma planowanej operacji (III etap Fontanna). Później dopiero można będzie przeprowadzić docelową operację.

Ta pierwsza już za nami. Przed nami ostatnia. Wierzymy, że i tym razem się uda, że Mateusz będzie żył! 

Niedawno jednak znów przeżyliśmy dramatyczne chwile. Ponad miesiąc od powrotu z Pittsburgha, czyli po czasie rekonwalescencji, Mateuszek mógł zacząć nową przygodę z przedszkolem. Niestety nie trwało to długo… 

Na początku grudnia zeszłego roku synek trafił do szpitala z gorączką, której nie można było niczym obniżyć. Jak się okazało, przeszedł wcześniej COVID, co mogło osłabić jego odporność. Diagnoza – podejrzenie zapalenia wsierdzia!

Mateusz Pietrak

Niestety w wyniku infekcji stwierdzono też blok II stopnia (serce momentami stanowczo za wolno biło). Synek dostał leki i musiał spędzić w szpitalu kolejne w swoim krótkim życiu Święta Bożego Narodzenia. Wyszliśmy do domu dopiero w nowym roku. 

Obecnie Mateuszek jest po badaniach kontrolnych, jego stan pozostaje bez zmian. W tym roku miał tylko jeden napad epilepsji, jednak zwiększona dawka leku sprawia, że ma problem z utrzymaniem równowagi. Synek już troszkę więcej mówi, stara się powtarzać słowa – rozwija się w swoim tempie. 

Jego stan pozwala już na przeprowadzenie operacji Fontana, mamy już kwalifikację ze szpitala w USA, czekamy na kosztorys. Jako że są to operacje paliatywne (wydłużające życie), chcemy, by Mateuszek znów znalazł się w miejscu, gdzie ma największe szanse. Prosimy, pomóżcie naszemu synkowi żyć i mieć dzieciństwo, na jakie zasługuje każde dziecko.

Rodzice

Mateusz Pietrak

➡️ Licytacje - Licytacje dla Mateusza Pietraka

➡️ Strona na FB - Milion dla Mateuszka - uratuj mu życie

Donate via text

to 75365
Text 0123562
6,15 zł (including VAT)
Donate via text now

Help me promote this fundraiser

Baner na stronę

Follow important fundraisers