Mateusz Ulikowski - main photo

Mateusz cudem przeżył wypadek... Błagam, pomóż mu walczyć o powrót do zdrowia!

Fundraiser goal: Leczenie i rehabilitacja

Fundraiser organizer:
Mateusz Ulikowski, 22 years old
Raczki, podlaskie
Stan po wypadku komunikacyjnym - uraz mózgowo-czaszkowy, uraz wielonarządowy
Starts on: 12 January 2024
Ends on: 12 June 2024
PLN 88,950
Donated by 1552 people
Rest in peace

Fundraiser goal: Leczenie i rehabilitacja

Fundraiser organizer:
Mateusz Ulikowski, 22 years old
Raczki, podlaskie
Stan po wypadku komunikacyjnym - uraz mózgowo-czaszkowy, uraz wielonarządowy
Starts on: 12 January 2024
Ends on: 12 June 2024

Fundraiser description

2 stycznia 2024 moja matczyna intuicja podpowiadała mi, że mojemu synowi stało się coś złego… W trakcie drogi do pracy zauważyliśmy z mężem, że zdarzył się poważny wypadek. Oniemieliśmy, kiedy zauważyliśmy, że zniszczone auto stojące na poboczu należy do Mateusza, naszego syna!

Służby, będące już na miejscu, kazały nam jechać za karetką do szpitala. Tam rozegrała się walka o życie Mateusza. Syn miał w głowie ogromnego krwiaka, który w każdej chwili mógł go zabić! Byłam przerażona! Myślałam „przecież on ma tylko 22 lata, nie może umrzeć!”.

Mateusz Ulikowski

Operację trzeba było przeprowadzić natychmiast. Lekarze nie dawali mu wielkich szans… Interwencja specjalistów jednak się powiodła. Mimo to strach nie minął. Kolejne doby spędziliśmy w napięciu, czekając na pozytywne wieści.

Gdy po tygodniu stan Mateusz ustabilizował się, można było przeprowadzić operacje ortopedyczne. Syn miał strzaskane przedramię, łokieć, udo!

Dziś Mateusz daje pierwsze oznaki, że nas słyszy. Obrzęk mózgu się zmniejsza. Śpiączka farmakologiczna jest coraz płytsza. W poniedziałek lekarze spróbują odłączyć go od respiratora. Nie pozostaje nam nic innego, jak wierzyć, że Mateusz zacznie oddychać samodzielnie. 

Mateusz Ulikowski

Lekarze są zgodni. Dają mu duże szanse na to, że przeżyje, ale niewielkie na to, że wróci do pełni zdrowia. Muszę jednak zrobić wszystko, by zapewnić mu szansę na walkę o odzyskanie jak największej części sprawność! Koszt rehabilitacji będzie z pewnością ogromny.

Dlatego z całego serca proszę o pomoc! Mateusz to dobry człowiek, zawsze pomocny. Zakochany w swojej dziewczynie. Wszędzie, gdzie się pojawiał, zawsze był bardzo lubiany. Wierzę, że jeszcze kiedyś będzie mógł z nami żartować i po prostu cieszyć się życiem! Z góry dziękuję za wsparcie!

Urszula, mama

Select a tag
Sort by