Fundraiser finished
Mateusz Musik - main photo

Ponownie uwolnić się od klątwy

Fundraiser goal: rehabilitacja, sprzęt rehab. i ortopedyczny, koszty zw. z zabiegiem rizotomii

Mateusz Musik, 18 years old
Gorzów Wielkopolski, lubuskie
Spastyczne czterokończynowe kurczowe mózgowe porażenie dziecięce
Starts on: 11 August 2016
Ends on: 3 November 2016
PLN 11,554(100%)
Donated by 104 people

Pledge 1.5% of tax

KRS0000396361
Purpose of 1.5% of tax0003111 Mateusz

Fundraiser goal: rehabilitacja, sprzęt rehab. i ortopedyczny, koszty zw. z zabiegiem rizotomii

Mateusz Musik, 18 years old
Gorzów Wielkopolski, lubuskie
Spastyczne czterokończynowe kurczowe mózgowe porażenie dziecięce
Starts on: 11 August 2016
Ends on: 3 November 2016

Fundraiser result

Lekarze zdecydowali o zmianie leczenia - w czerwcu 2017 Mateusz przejdzie zabieg selektywnej rizotomii - to najlepsza opcja w jego przypadku i właśnie na ten cel zostaną wykorzystane zebrane środki.

Kiedy otrzymamy nowe wiadomości, od razu Wam je przekażemy.

Dzięki Wam zdrowie Mateusza jest zabezpieczone i chłopiec może spokojnie czekać na zabieg. Dziękujemy!

Fundraiser description

Kilkuletni, zawsze pogodny chłopiec, który zdawał się nie przejmować ograniczeniami fizycznymi, zesłanymi przez los. Chociaż swoje nóżki stawiał koślawo i miał problemy z utrzymaniem równowagi, z uśmiechem na twarzy biegł przez plażowy piasek, aby przytulić swoich rodziców, siedzących na kocu. Nie przeszkadzało mu to, że kilka razy upadł. Cieszył się chwilą. Jego bliscy bardzo by chcieli, aby ta radość nigdy nie została mu odebrana...


 

Pierwszy symptom wskazujący na to, że coś jest nie w porządku, pojawił się, kiedy Mateusz miał 13 dni. Bardzo trzęsły mu się rączki. Musiał zostać na obserwacji. Lekarze stwierdzili niedobór magnezu, a maluszek mógł wrócić do domu. Rodzice myśleli, że teraz już wszystko będzie w porządku. Że to tylko chwilowy problem, na rozwiązanie którego lekarze już znaleźli sposób. Nikt im nie powiedział, że z ich dzieckiem jest coś nie tak. Nie mieli pojęcia, że w czasie porodu nastąpiły komplikacje, które odcisnęły piętno na rozwoju ich synka.

 

Jako niemowlak, Mateusz rozwijał się bez zarzutu, a nawet niepokojąco intensywnie. Przewracał się na brzuszek lub z boku na bok szybciej niż inne dzieci, a nawet szybciej, niż było to wskazane. Potem jednak przestał zdobywać kolejne etapy. Kiedy miał 9 miesięcy, nie siedział samodzielnie, później nie raczkował, a jedynie w pewien sposób pełzał… Diagnoza zapadła, kiedy chłopiec miał 11 miesięcy. Nie był to upragniony prezent z okazji pierwszych urodzin. Mózgowe porażenie dziecięce czterokończynowe. To były słowa, które brzmiały jak klątwa.


Mateusz Musik
 

Bliscy Mateusza wiedzieli, że jego życie będzie ciągłą walką. Mieli jednak źródło, z którego czerpali energię. Miłość. I świadomość, że poza niepełnosprawnością fizyczną, ich syn jest całkowicie sprawny umysłowo. Wszyscy zawsze byli pod wrażeniem jego inteligencji. Chłopiec jest pod kontrolą wielu specjalistów, jednak poza upośledzeniem ruchowym, nie stwierdzono żadnych innych nieprawidłowości. A jednak klątwa została rzucona. Nietrudno było zauważyć jej obecność.

 

Mając 2 latka, Mateusz zaczął chodzić, jednak każdy jego krok naznaczony był niepewnością. I z każdym kolejnym miesiącem samodzielne poruszanie się stanowiło coraz większe wyzwanie. Kiedy miał 4 latka, przeszedł operację, która znacznie polepszyła jego codzienne funkcjonowanie. Była wybawieniem, gdy zaczynało być naprawdę źle. Jego chód się poprawił, zyskał szansę, aby rozwojem fizycznym dorównać rówieśnikom. A teraz ponownie dzieje się to, co działo się kilka lat temu. Choroba daje o sobie znać i chce odebrać wywalczony poziom sprawności ruchowej.

 

Niestety, efekty wykonanej 4 lata temu fibrotomii słabną z dnia na dzień. Od pewnego czasu Mateusz stawia kilka kroków, a później upada. Przewraca się często. Jest bystrym chłopcem, który z przerażeniem obserwuje utratę sił. Wie, że niedawno pokonywał dłuższe dystanse, że potrafił zrobić więcej. Teraz pojawiają się przykurcze, które nie pozwalają mu na wykonywanie wielu czynności zręcznościowych. Szczególnemu pogorszeniu uległa ruchomość jego rąk.


Mateusz Musik
 

Klątwę można ponownie odczarować. Szansę na sprawność, dzięki której Mateusz nie będzie odróżniał się od swoich kolegów nieprawidłowym chodem, stanowi powtórzenie zabiegu metodą Ulzibata – fibrotomii, która już raz zdziałała cuda. Operacja uwolni chłopaka od przykurczy, rozluźni jego mięśnie, w których skumulowały się substancje, których być nie powinno. Uwolni go od bólu i pozwoli na zachowanie kontroli nad ciałem.



Wiemy, że cud może się powtórzyć, a Mateusz będzie mógł cieszyć się efektami i nie obawiać nagłego pogorszenia sprawności motorycznej. Całe swoje życie wytrwale ćwiczył, nie poddawał się i osiągnął stopień samodzielności, jakiego wielu lekarzy się nie spodziewało. Pomóżmy temu dzielnemu wojownikowi w walce o normalne życie!

Select a tag
Sort by
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 3,253

    Trzymaj się Aniołku!!!

  • Anonymous
    Anonymous
    Share
    PLN 10
  • Hannah Motylek
    Hannah Motylek
    Share
    PLN 50

    Wszystkiego dobrego Mateuszku

  • anonimowa
    anonimowa
    Share
    PLN 50
  • Lila i Marek
    Lila i Marek
    Share
    PLN 500

    Trzymamy kciuki

  • AdamH
    AdamH
    Share
    PLN 100

This fundraiser has finished, but Mateusz Musik still needs your help.

DonateDonate