Mati Dymek – Biznes Boxing Polska Rzeszów dla Adasia!
The money box was created on the initiative of the Organizer who is responsible for its content.
Trenuję, walczę, pomagam!
Już 28 listopada 2026 roku skrzyżuję rękawice na rzeszowskim ringu podczas gali Biznes Boxing Polska. Dla mnie to ogromne sportowe wyzwanie – 8 tygodni morderczych treningów, potu i przełamywania własnych barier. Jednak mój wysiłek to nic w porównaniu z walką, jaką każdego dnia musi staczać mały wojownik – Adaś (Antoś) Król.
Adaś cierpi na dystrofię mięśniową Duchenne'a (DMD). To okrutna i bezwzględna choroba genetyczna, która powoli odbiera mu siłę w nóżkach, rączkach, a z czasem atakuje mięśnie odpowiedzialne za oddychanie i serce. Jedynym ratunkiem i szansą na zatrzymanie tego potwora jest niezwykle kosztowna terapia genowa, której koszty są astronomiczne.
Ja wchodzę do ringu dobrowolnie, Adaś swojej walki nie wybierał. Ja przyjmę kilka ciosów, ale on codziennie walczy o swoją przyszłość i sprawność.
Jako uczestnik gali zobowiązałem się do zebrania środków, które zasilą główną zbiórkę. Sam nie dam rady, ale z Waszym wsparciem możemy zrobić coś wielkiego!
Jak możesz pomóc?
Wpłać dowolną kwotę do mojej skarbonki – każda złotówka przybliża Adasia do bezpiecznej przyszłości.
Udostępnij tę zbiórkę swoim znajomym. Im nas więcej, tym silniejszy cios zadam chorobie!
Wierzę w moc rzeszowskiej społeczności i moich bliskich. Zróbmy to razem. Do zobaczenia 28 listopada! 🥊
All funds collected in the money box go directly to the target campaign:
Trenuję, walczę, pomagam!
Już 28 listopada 2026 roku skrzyżuję rękawice na rzeszowskim ringu podczas gali Biznes Boxing Polska. Dla mnie to ogromne sportowe wyzwanie – 8 tygodni morderczych treningów, potu i przełamywania własnych barier. Jednak mój wysiłek to nic w porównaniu z walką, jaką każdego dnia musi staczać mały wojownik – Adaś (Antoś) Król.
Adaś cierpi na dystrofię mięśniową Duchenne'a (DMD). To okrutna i bezwzględna choroba genetyczna, która powoli odbiera mu siłę w nóżkach, rączkach, a z czasem atakuje mięśnie odpowiedzialne za oddychanie i serce. Jedynym ratunkiem i szansą na zatrzymanie tego potwora jest niezwykle kosztowna terapia genowa, której koszty są astronomiczne.
Ja wchodzę do ringu dobrowolnie, Adaś swojej walki nie wybierał. Ja przyjmę kilka ciosów, ale on codziennie walczy o swoją przyszłość i sprawność.
Jako uczestnik gali zobowiązałem się do zebrania środków, które zasilą główną zbiórkę. Sam nie dam rady, ale z Waszym wsparciem możemy zrobić coś wielkiego!
Jak możesz pomóc?
Wpłać dowolną kwotę do mojej skarbonki – każda złotówka przybliża Adasia do bezpiecznej przyszłości.
Udostępnij tę zbiórkę swoim znajomym. Im nas więcej, tym silniejszy cios zadam chorobie!
Wierzę w moc rzeszowskiej społeczności i moich bliskich. Zróbmy to razem. Do zobaczenia 28 listopada! 🥊