
Ile cierpienia musi jeszcze znieść mała Mia? Dziś już nie może korzystać z wózka, wstać ani nawet usiąść! Potrzebna PILNA pomoc❗️
Fundraiser goal: Leczenie i rehabilitacja, zakup sprzętu medycznego, dodatkowa operacja
Pledge 1.5% of tax
Pledge 1.5% of tax
Fundraiser goal: Leczenie i rehabilitacja, zakup sprzętu medycznego, dodatkowa operacja
Fundraiser description
Ile cierpienia może znieść jedno małe dziecko? Jak długo jeszcze Mia będzie musiała walczyć, zamiast po prostu być dzieckiem – śmiać się, bawić, uczyć się świata? Te pytania zadajemy sobie każdego dnia.
Rozszczep kręgosłupa, przepuklina oponowo-rdzeniowa, wodogłowie, zespół Arnolda-Chiariego II, porażenie kończyn dolnych, pęcherz neurogenny, deformacje stóp… Lista diagnoz jest długa i boli tak samo, jak wtedy, gdy usłyszeliśmy je po raz pierwszy. Za Mią już wiele operacji, setki godzin rehabilitacji, ortezy, gipsy, lekarze, szpitale… A mimo to wciąż musi walczyć.

Obecnie Mia od lutego zmaga się z raną, która nie chce się goić. Dwie operacje, przeszczep skóry, cztery tygodnie z urządzeniem wspomagającym leczenie – i wciąż bez efektu.
Rana nadal jest otwarta, sączy się z niej płyn, a bakteria mimo leczenia nie ustępuje. Antybiotyki nie działają. A nasza córeczka nie może usiąść, nie może wstać, nie może korzystać z wózka… Od czterech miesięcy może tylko leżeć – na brzuchu lub boku.

Zabrano jej przedszkole, kontakt z rówieśnikami, codzienność, którą miała, choć i tak była już trudna. Ale nie zabrano nam nadziei. Nie możemy się poddać. Musimy walczyć – dla niej.
Wciąż wierzymy, że Mia odzyska sprawność – że rana w końcu się zagoi, że wróci na wózek, że kolejne etapy leczenia i rehabilitacji przyniosą upragniony przełom.

Dziękujemy za wszystko, co już dla nas zrobiliście. I z całego serca prosimy: bądźcie z nami dalej. Koszty leczenia, rehabilitacji i sprzętu medycznego są ogromne. Sami nie damy rady…
Każda złotówka to krok bliżej do dnia, w którym Mia usiądzie, uśmiechnie się i znów poczuje się dzieckiem. Do dnia, w którym ból i ograniczenia ustąpią miejsca dzieciństwu – takiemu, jakie powinno być: beztroskiemu i pełnemu nadziei. Wierzymy, że wspólnymi siłami uda się nam postawić ją na nogi. Dosłownie i w przenośni.
Z całego serca dziękujemy,
Rodzice Mii

➡️ FB Mia-Waleczna (opens a new tab)
➡️ IG mia_spinabifida (opens a new tab)
➡️ Licytacje dla Mii (opens a new tab)

