
Złamana miednica, obite płuca, uraz czaszki... 17-letni Michał potrzebuje pomocy❗️
Fundraiser goal: Leczenie i rehabilitacja
Donate via text
Pledge 1.5% of tax
Pledge 1.5% of tax
Recurring donation
Your Recurring Donations may appear here.
Donate every monthFundraiser goal: Leczenie i rehabilitacja
Fundraiser description
To wydarzyło się 7 czerwca 2026 roku. Tego dnia mój syn Michał pojechał na praktyki. Przyuczał się na cukiernika i za kilka dni miał już mieć ostatnie egzaminy… Nie myślałam, że w jednej chwili jego marzenie może runąć.
Michał wracał rowerem do domu, kiedy wydarzył się wypadek. Doszło do zderzenie, a którego mój syn ledwo uszedł z życiem! Doszło do poważnego urazu głowy. Ratownicy reanimowali moje dziecko jeszcze w karetce.
Syn spędził dwa tygodnie na OIOMie, tydzień w śpiączce, po którym musiał być wybudzany. A te dni po wybudzeniu… były koszmarem! Michał był zdezorientowany, próbował wyrywać sobie wenflon i cewnik, nie wiedział, gdzie jest, dalej nie pamięta momentu wypadku…
Serce mi krwawiło, ale staram się myśleć o tym, co powiedzieli lekarze. Uraz głowy pozostawił ślad. Michał będzie potrzebował nie tylko rehabilitacji ruchowej, ale również opieki neurologicznej i psychiatrycznej, by wrócić do siebie po wypadku.

Nie wiemy jednak, czy będzie w stanie wrócić do pracy, do nauki, podejść do egzaminów i zostać cukiernikiem. Jego lewa strona ciała jest słabsza, głowa uszkodzona, mówi tylko jedno słowo – „jeść”.
Do szpitala mamy 60 kilometrów w jedną stronę, a w domu drugiego syna, niepełnosprawnego, który też potrzebuje opieki i wsparcia. A teraz będziemy walczyć też o Michała… Na razie rehabilitacja jest refundowana, ale co będzie potem? Chcemy skorzystać z prywatnej rehabilitacji, przy której syn ma większe szanse odzyskania sprawności. Ale koszty są dla nas za duże…
Dlatego z całego serca prosimy o pomoc. Michał ma całe życie przed sobą. Musimy i chcemy zrobić wszystko, by tego życia i swoich marzeń nie stracił. Wasze wsparcie może to urzeczywistnić.
Justyna, mama