Twoja przeglądarka jest nieaktualna i niektóre funkcje strony mogą nie działać prawidłowo.

Zaktualizuj przeglądarkę, by korzystać z tej strony bezpieczniej, szybciej i sprawniej.

Aktualizuj przeglądarkę

We use cookies and similar techniques on this site to enhance your user experience and ensure security, stability and performance of this website. Read more Szczegółowe zasady wykorzystywania cookies i ich rodzaje opisaliśmy szczegółowo w naszej Privacy Policy .

Możesz w każdej chwili określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w ustawieniach swojej przeglądarki internetowej.

Jeśli kontynuujesz korzystanie z portalu siepomaga.pl (np. przewijasz stronę portalu, zamykasz komunikat, klikasz na elementy na stronie znajdujące się poza komunikatem), bez zmiany ustawień swojej przeglądarki w zakresie prywatności, uznajemy to za Twoją zgodę na wykorzystywanie plików cookies i podobnych technologii przez nas i współpracujące z nami podmioty. Zgodę możesz cofnąć w dowolnym momencie poprzez zmianę ustawień swojej przeglądarki.

❗️Michał miał wypadek - pomóż mu wrócić do żony i dzieci, i uwierzyć, że jeszcze będzie dobrze...

Michał Dulka

❗️Michał miał wypadek - pomóż mu wrócić do żony i dzieci, i uwierzyć, że jeszcze będzie dobrze...

87 091,39 zł ( 45.35% )
Days Left: 8 days Still needed: 104 930,61 zł
Wsparło 1158 osób

Donate via SMS

Phone number 72365
Content 0140913
2,46 zł (including VAT)
Send SMS now
Goal:

Półroczna rehabilitacja, zakup sprzętu medycznego

Fundraising organizer: Fundacja Moc Pomocy
Michał Dulka, 39 years
Pabianice, łódzkie
Stan po wypadku
Starts at: 20 July 2021
Ends at: 27 October 2021

Description

Półtora miesiąca temu nasz świat legł w gruzach. To był 11 czerwca 2021 roku. Do tej pory nie wiem, jak doszło do wypadku... Nie ma to jednak znaczenia. Liczy się tylko to, by Michał jak najszybciej wrócił do zdrowia, by znów mógł być przy mnie i naszych dzieciach...

Mąż pojechał na przejażdżkę quadem, ale nigdy z niej nie wrócił. Doszło do wypadku, którego okoliczności wciąż są nieznane. Michał wyjechał z działki dróżką w stronę lasu. Mogło mu coś wyskoczyć, mógł najechać na jakiś kawałek drzewa lub po prostu stracić przytomność. Szczęściem było to, że znalazła go rowerzystka, która też wybrała się na przejażdżkę... Było to około godziny 17, a jak długo mąż był nieprzytomny, jak i o której wydarzył się wypadek - nie wiadomo...

Z miejsca wypadku Michała zabrał helikopter. Był w bardzo ciężkim stanie. Trafił natychmiast na OIOM, gdzie przebywa do dziś. Kiedy dowiedziałam się o wypadku, przeżyłam szok. Tak bardzo się bałam, bałam się, że stracę go na zawsze, że już nigdy nie będę miała szansy powiedzieć mu, jak bardzo jest dla mnie ważny... Bałam się, że nigdy nie zobaczą go też nasze dzieci. Mamy dwóch synów, jeden ma 11 lat, drugi tylko 3 latka... Tata jest dla nich bohaterem i wzorem.

Michał Dulka

Po badaniach okazało się, że w głowie Michała są liczne krwiaki. Wchłaniają się, jednak mąż wciąż nie reaguje prawidłowo neurologicznie i nie ma z nim kontaktu logicznego. Jedynie spontanicznie otwiera oczy. Przy minimalnej świadomości, jaką posiada Michał, bardzo ważne jest, aby jak najszybciej rozpocząć rehabilitację, która jest bardzo kosztowna.

Michał jest energicznym, wysportowanym mężczyzną, człowiekiem o wielkim sercu gotowym nieść pomoc innym. Zawsze aktywnie brał udział w licznych akcjach charytatywnych, przedkładał dobro innych ponad swoje. Zarażał pozytywną energią, cieszył się powszechną sympatią i szacunkiem. Przekazywał pasję do sportu starszemu synowi, z którym uczestniczył w treningach i zawodach. Uwielbiał sporty zimowe - snowboard, narty; pływał, morsował. Z wykształcenia jest informatykiem po Politechnice Łódzkiej, zajmuje się instalacjami systemów teletechnicznych.

Sama nie dam rady mu pomóc, jednak z Waszą pomocą możemy dokonać cudu. O ten cud proszę, wciąż wierząc, że jeszcze będzie dobrze, a to, co piękne jest wciąż przed nami.

Monika - żona Michała

_______________________________

Więcej o Michale dowiesz się TUTAJ

Michała możesz wesprzeć również przez LICYTACJE



87 091,39 zł ( 45.35% )
Days Left: 8 days Still needed: 104 930,61 zł
Wsparło 1158 osób

Donate via SMS

Phone number 72365
Content 0140913
2,46 zł (including VAT)
Send SMS now

Help me to promote this campaign

Baner na stronę

Follow important campaigns