Fundraiser finished
Michał Matyja - main photo

Pomóż nam obudzić Michała!

Fundraiser goal: Intensywna rehabilitacja, pokrycie kosztów leczenia

Fundraiser organizer:
Michał Matyja, 36 years old
Brzóza Królewska, podkarpackie
Stan po wypadku - śpiączka, uszkodzenie narządów wewnętrznych, złamania
Starts on: 3 June 2020
Ends on: 2 July 2020
PLN 59,934(100%)
Donated by 824 people

Pledge 1.5% of tax

KRS0000396361
Purpose of 1.5% of tax0068239 Michał

Fundraiser goal: Intensywna rehabilitacja, pokrycie kosztów leczenia

Fundraiser organizer:
Michał Matyja, 36 years old
Brzóza Królewska, podkarpackie
Stan po wypadku - śpiączka, uszkodzenie narządów wewnętrznych, złamania
Starts on: 3 June 2020
Ends on: 2 July 2020

Fundraiser description

Zawsze pomocny, uśmiechnięty i zdeterminowany. Michał to moja miłość, wielka inspiracja i ojciec moich dzieci. Nasze szczęśliwe, pełne marzeń i planów życie rozsypało się jak domek z kart… 27 kwietnia 2020 roku mój mąż uczestniczył w wypadku samochodowym. Siła uderzenia była ogromna. Połamane żebra, złamany obojczyk, stłuczone płuco prawe, oraz uraz mózgu. Słyszę wciąż, że Michał żyje cudem. Wiem, że się nie podda, jednak żeby postawić go znowu na nogi, potrzebna będzie długotrwała i intensywna rehabilitacja. Prosimy o pomoc!

Michał Matyja

Tego, co czuje człowiek, po informacji, że ktoś najbliższy ulega wypadkowi, nie da się opisać… Codziennie przecież słyszymy takie wieści z mediów, ale zwykle dzieją się one gdzieś daleko. Nagle jednak dzwoni ten telefon, którego tak bardzo nie chce się odebrać i wszystko rozpada się jak domek z kart. 

Po dwóch tygodniach pobytu w szpitalu lekarze podejmują próbę wybudzenia. Bez efektu.  Jednak 25 maja wbrew przewidywaniom Michał ściska dłoń lekarza! To motywuje nas do walki jeszcze mocniej! Codziennie patrzę, jak jego ciało staje się coraz bardziej wątłe, a oczy, które przez lata patrzyły na mnie z miłością, od tygodni przykryte są powiekami... Tak bardzo za nim tęsknię!

Jestem pewna, że możemy odzyskać nasze dawne życie!  Będę walczyć o to z całych sił. Nadzieję pokładamy w rehabilitacji neurologicznej. Taka terapia w wielu przypadkach potrafiła zdziałać cuda, niestety jej sfinansowanie leży poza moim zasięgiem. Dlatego zwracam się do Ciebie z błaganiem o pomoc! Michał ma przecież dopiero 30 lat... Całe życie przed nim, przed nami!

Proszę, nie bądź obojętny! Liczy się każda złotówka!

Żona Michała, Magda

Select a tag
Sort by

This fundraiser has finished, but Michał Matyja still needs your help.

DonateDonate