Michał Pacek - main photo

Tragiczny wypadek odebrał Michałowi sprawność! Dziś potrzeba Twojego wsparcia!

Fundraiser goal: Leczenie i rehabilitacja, sprzęt rehabilitacyjny

Fundraiser organizer:
Michał Pacek, 28 years old
Łuszczów Drugi, lubelskie
uraz wielu narządów po wypadku samochodowym, padaczka, stan po kraniotomii, rozsiane zmiany malacyjne w obrębie lewej półkuli, urazowa odma opłucna
Starts on: 24 April 2026
Ends on: 24 July 2026
PLN 6,376(7.49%)
Still needed: PLN 78,731
DonateDonated by 103 people
Donate via text
Phone number
75365
Text
0063016
Cost PLN 6.15 gross (including VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-Mobile

Pledge 1.5% of tax

KRS0000396361 Fundacja Siepomaga
Purpose of 1.5% of tax0063016 Michał

Recurring donation

Regular support provides Michał a sense of security and help in a difficult situation, also after the end of the fundraiser.
Learn more about Recurring Donations
Donate conveniently via:
BLIK - logo
Apple Pay - logo
Google Pay - logo
Mastercard - logo
Visa - logo

Your Recurring Donations may appear here.

Donate every month

Fundraiser goal: Leczenie i rehabilitacja, sprzęt rehabilitacyjny

Fundraiser organizer:
Michał Pacek, 28 years old
Łuszczów Drugi, lubelskie
uraz wielu narządów po wypadku samochodowym, padaczka, stan po kraniotomii, rozsiane zmiany malacyjne w obrębie lewej półkuli, urazowa odma opłucna
Starts on: 24 April 2026
Ends on: 24 July 2026

Fundraiser description

Nic nie wskazywało na to, że piękne, majowe popołudnie okaże się najgorszym dniem w naszym życiu. Kiedy Michał jechał autem, zdarzył się potworny wypadek. W jego wyniku syn wypadł z samochodu i z ogromnym impetem uderzył głową prosto o asfalt… Od tamtej chwili nic nie jest takie jak wcześniej.

Michał doznał wielu urazów, w szczególności głowy. Doszło do zatrzymania krążenia. W bardzo ciężkim stanie trafił do szpitala na OIOM – nie było wiadomo, czy Michał przeżyje. Walka o życie trwała godzinami, a potem tygodniami. Syn przeszedł kilka operacji. Krwiaki, obrzęk mózgu… Całkowicie uszkodzony ośrodkowy układ nerwowy i w wyniku tego śpiączka...

Michał Pacek

Codziennie budziłam się ze strachem, co przyniesie nowy dzień, czy nie jest tym, w którym widzę mojego syna po raz ostatni… W tamtym momencie pozostała mi tylko modlitwa do Boga. Cała bliska rodzina czuwała przy łóżku Michała. Znajomi przychodzili do szpitala, aby być obok, wesprzeć nas w tym czasie. To był straszny czas, najgorszy w moim życiu. Były chwile zwątpienia i totalnej rozpaczy.

Po 3 miesiącach pobytu na OIOM-ie Michała przeniesiono do innego szpitala na oddział neurologiczny. Tam nastąpił przełom. Pomimo bardzo ciężkiego stanu syn małymi kroczkami do nas wracał. Był jednak jak dziecko, jak niemowlę, które musi od początku uczyć się żyć… Michał nie umiał wykonać żadnej z podstawowych czynności: oddychania, jedzenia, picia, mówienia, siedzenia, ubierania... Tego wszystkiego uczył się na oddziale rehabilitacyjnym przy pomocy fizjoterapeutów, pielęgniarek i naszej.

Michał Pacek

Z całego serca dziękuję za wsparcie, jakie okazaliście nam w poprzedniej zbiórce. Dzięki Wam Michał mógł walczyć o sprawność z pomocą specjalistów. Niestety ze względu na częste ataki padaczki dalsza rehabilitacja jest niezbędna, bo każdy taki atak sprawia, że syn traci ciężko wypracowane postępy.

Michał porusza się na wózku, ale tylko z moją pomocą. Sam nie jest w stanie. Potrzebuje stałej opieki i wsparcia w codziennych czynnościach, takich jak zrobienie kanapki czy umycie się. Czasami ma problem, by odnaleźć się w codzienności. Pyta, jaki jest dzień, bo nie wie.

Właśnie dlatego dziś znów proszę o pomoc. Wierzę, że razem możemy sprawić, że życie Michała będzie choć trochę łatwiejsze. Każda wpłata i każde udostępnienie tej zbiórki mają naprawdę wielkie znaczenie!

Anna, mama

Select a tag
Sort by
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 50

    Jezus i Maryja są z Wami

  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN X
  • KarolinaC
    KarolinaC
    Share
    PLN 10
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN X
  • M
    M
    Share
    PLN 20
  • Mariola Tymińska
    PLN 50