
By nie musieć poddać się w walce o życie...
Fundraiser goal: Leczenie i rehabilitacja
Fundraiser goal: Leczenie i rehabilitacja
Fundraiser description
Moje zmagania z nowotworem jajnika i otrzewnej trwają już trzy lata. Walczę, choć jest ciężko. Jednak czymże byłoby życie bez nadziei?
Jestem już po dwóch poważnych operacjach i aż piętnastu chemiach. Ale choroba idzie naprzód, a ja gonię ją, by przeciąć jej drogę. Nowotwór zaatakował wszystkie węzły chłonne. Jedyną szansą na to, by ujarzmić chorobę, jest nierefundowana terapia. Jednak jak to w bywa w takich przypadkach – kuracja może okazać się wieloletnia przy bardzo wysokiej cenie za lek.
Ja i mój mąż jesteśmy emerytami. Zwyczajnie nie stać nas na pokrycie kosztów leczenia. Całe życie pracowałam w przedszkolu, jako nauczyciel. Ofiarowałam swoje serce i siły przez prawie 40 lat pracy. Gdyby to mogło wrócić, byłoby mi zdecydowanie lżej...
Każde, nawet najdrobniejsze wsparcie będzie dla mnie doświadczeniem wielkiej dobroci ludzi i świadomość ta da motywację do dalszej walki z chorobą.
Mieczysława