Mikołaj dla Mikołaja

The money box was created on the initiative of the Organizer who is responsible for its content.

Już po raz szósty ruszamy z akcją Mikołaj dla Mikołaja, z której cały dochód przeznaczony jest na pomoc dla Mikołaja Poskarta. Co roku na początku grudnia Polki na Obczyźnie wystawiają na aukcjach fanty z całego świata, które można wylicytować na prezent dla najbliższych lub...siebie. W zeszłym roku udało nam się zebrać ponad 20 tysięcy złotych! W tym roku mamy konkretny cel - chcemy pobić wynik z poprzedniego roku, żeby dołożyć się do wózka dla Mikołaja, zadapatować mieszkanie poprzez likwidację barier architektonicznych dla niepełnosprawnych.
Poniżej fragment wiadomości od Taty Mikołaja:
"(...) rokowania są niepewne z uwagi na wadę serca, a podczas ostatniej wizyty u kardiologa oraz kardiochirurga uznano, iż operacja wady serca wiąże się z ryzykiem śmierci Mikołaja na stole operacyjnym. Serce jest bardzo przerośnięte i waży ponad 250 gr. Jakkolwiek ufam, że Mikołaj będzie z nami jak najdłużej. Natomiast co do najpilniejszych potrzeb, oprócz rehabilitacji, leków, pieluch, cewników itd., marzymy o zakupie wózka inwalidzkiego z napędem elektrycznym przystosowanym dla Mikołaja. Koszt takiego wózka zindywidualizowanego to ok. 32.000 zł, jednak taki wózek pozwoliłoby na bezpieczne, częstsze i dłuższe spacery oraz znacznie ułatwiłby mobilność."
To co? Zbieramy?
All funds accumulated in the money box were transferred
directly to the Beneficiary's account:
Już po raz szósty ruszamy z akcją Mikołaj dla Mikołaja, z której cały dochód przeznaczony jest na pomoc dla Mikołaja Poskarta. Co roku na początku grudnia Polki na Obczyźnie wystawiają na aukcjach fanty z całego świata, które można wylicytować na prezent dla najbliższych lub...siebie. W zeszłym roku udało nam się zebrać ponad 20 tysięcy złotych! W tym roku mamy konkretny cel - chcemy pobić wynik z poprzedniego roku, żeby dołożyć się do wózka dla Mikołaja, zadapatować mieszkanie poprzez likwidację barier architektonicznych dla niepełnosprawnych.
Poniżej fragment wiadomości od Taty Mikołaja:
"(...) rokowania są niepewne z uwagi na wadę serca, a podczas ostatniej wizyty u kardiologa oraz kardiochirurga uznano, iż operacja wady serca wiąże się z ryzykiem śmierci Mikołaja na stole operacyjnym. Serce jest bardzo przerośnięte i waży ponad 250 gr. Jakkolwiek ufam, że Mikołaj będzie z nami jak najdłużej. Natomiast co do najpilniejszych potrzeb, oprócz rehabilitacji, leków, pieluch, cewników itd., marzymy o zakupie wózka inwalidzkiego z napędem elektrycznym przystosowanym dla Mikołaja. Koszt takiego wózka zindywidualizowanego to ok. 32.000 zł, jednak taki wózek pozwoliłoby na bezpieczne, częstsze i dłuższe spacery oraz znacznie ułatwiłby mobilność."
To co? Zbieramy?
