Your browser is a bit unusual and some website features may not work properly.

We recommend checking your settings and enabling cookies.

Mikołaj Łukaszewicz - main photo

Tuż po porodzie dowiedzieliśmy się, że syn ma wadę genetyczną❗️Pomóż i daj Mikołajowi szansę na samodzielną przyszłość❗️

Fundraiser goal: Turnusy rehabilitacyjne, leczenie, rehabilitacja, sprzęt medyczny

Fundraiser organizer:
Mikołaj Łukaszewicz, 16 years old
Radzymin
Niezrównoważona aberracja chromosomowa u dziecka z obniżonym napięciem mięśniowym, wadą serca oraz cechami dysmorfii, perlak ucha środkowego
Starts on: 27 October 2026
Ends on: 27 January 2027
PLN 195(0.37%)
Still needed: PLN 52,997
DonateDonated by 8 people
Donate via text
Phone number
75365
Text
1030238
Cost PLN 6.15 gross (including VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-Mobile

Pledge 1.5% of tax

KRS0000396361 Fundacja Siepomaga
Purpose of 1.5% of tax1030238 Mikołaj

Recurring donation

Regular support provides Mikołaj a sense of security and help in a difficult situation, also after the end of the fundraiser.
Learn more about Recurring Donations
Donate conveniently via:
BLIK - logo
Apple Pay - logo
Google Pay - logo
Mastercard - logo
Visa - logo

Your Recurring Donations may appear here.

Donate every month

Fundraiser goal: Turnusy rehabilitacyjne, leczenie, rehabilitacja, sprzęt medyczny

Fundraiser organizer:
Mikołaj Łukaszewicz, 16 years old
Radzymin
Niezrównoważona aberracja chromosomowa u dziecka z obniżonym napięciem mięśniowym, wadą serca oraz cechami dysmorfii, perlak ucha środkowego
Starts on: 27 October 2026
Ends on: 27 January 2027

Fundraiser description

Gdy usłyszeliśmy, że po raz drugi zostaniemy rodzicami, byliśmy tacy szczęśliwi! Mieliśmy już 8-letnią córeczkę i nie mogliśmy doczekać się momentu, w którym nasza rodzina się powiększy. Tak bardzo czekaliśmy na przyjście na świat synka… Niestety, tuż po porodzie wszystko runęło. Okazało się, że Mikołaj urodził się z wadą genetyczną – obniżonym napięciem mięśni, cechami dysmorfii i chorym serduszkiem! Lekarze podejrzewali, że to zespół Downa!

Wpierw szok i niedowierzanie… Później przyszedł lęk i morze łez. Przez ponad rok żyliśmy w okrutnym zawieszeniu, oczekując wpierw na termin konsultacji z genetykiem, a później na przeprowadzenie badań. Na szczęście ich wyniki nie potwierdziły zespołu Downa. Niestety, to nie oznaczało, że Mikołaj był zdrowy. Padła diagnoza: niezrównoważona aberracja chromosomowa u dziecka z obniżonym napięciem mięśniowym.

Choć to były bardzo trudne wieści, postanowiliśmy, że nie możemy się poddać. I że musimy zrobić wszystko, by w dorosłości syn był w stanie funkcjonować samodzielnie. Dzięki pracy naszej i specjalistów Mikołaj mówi. Jest w stanie opowiedzieć o swoich uczuciach, myślach i potrzebach. Radzi sobie z czynnościami samoobsługowymi. Potrafi się ubrać i pójść do szkoły. Niestety, jest to możliwe jedynie pod naszym nadzorem. Syn potrzebuje, by go rano obudzić i powiedzieć mu, co może na siebie założyć.

Ze względu na swoje ograniczenia Mikołaj uczęszcza do szkoły specjalnej. Lubi swoich kolegów i dąży do kontaktu z nimi. Udało mu się nawet zaprzyjaźnić z jednym z chłopców, z równoległej klasy, z którym jeździ na obozy rehabilitacyjne. Syn jest bardzo aktywnym nastolatkiem. Uwielbia sport, szczególnie piłkę nożną. Marzy, by móc kiedyś grać w prawdziwej drużynie!

Choć wiemy, jak wiele udało się nam już wywalczyć, to wciąż wiele jeszcze przed nami. Zdajemy sobie sprawę z tego, że nie będziemy żyli wiecznie. Dlatego już dziś walczymy z całych sił o rozwój Mikołaja. Niestety, koszty leczenia, rehabilitacji, turnusów czy wymiany aparatów słuchowych są bardzo wysokie… Prosimy: pomóż nam!

Rodzice Mikołaja

Select a tag
Sort by
  • ❤️
    ❤️
    PLN 100

    Share

  • Andrzej Endriu
    Andrzej Endriu
    PLN 20

    Share

  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    PLN X

    Share

    Życzę dużo opieki Maryi

  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    PLN X

    Share

  • POMAGAMY
    POMAGAMY
    PLN 1

    Share

    POMAGAMY

  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    PLN 2

    Share