
Mikołaj Pierewoj, 7 months old
Donate via text
Pledge 1.5% of tax
Pledge 1.5% of tax
Recurring donation
1 monthly supporterYour Recurring Donations may appear here.
Donate every month- Ulastarted monthly donation
Nie poddamy się w walce o Mikołaja! Prosimy, pomóż nam!
Mikołaj od pierwszych chwil musiał walczyć o życie! Urodził się w wyniku cesarskiego cięcia z powodu nagłego zatoru płucnego u mamy. Przyszedł na świat w ciężkiej zamartwicy i wymagał resuscytacji – czynność serduszka powróciła po 13 minutach.
Nasz synek trafił na Oddział Intensywnej Terapii Noworodka z problemami neurologicznymi, oddechowymi, kardiologicznymi, hematologicznymi, metabolicznymi i okulistycznymi. Po trzech miesiącach dramatycznej walki na oddziałach intensywnej terapii w dwóch różnych szpitalach, mogliśmy wrócić do domu. Niestety, trudne diagnozy: przewlekła niewydolność oddechowa, kurczowe porażenie czterokończynowe i padaczka nie dają wielu perspektyw na przyszłość... Nasza codzienność to nieustanna, 24-godzinna tlenoterapia i całkowita zależność od maszyn. Mikołaj oddycha dzięki respiratorowi, jest karmiony przez gastrostomię, wymaga rehabilitacji oraz ciągłej opieki. Nasz synek nie reaguje na nasze głosy, nie wodzi za nami wzrokiem, nie ma z nim kontaktu, ale wiemy jedno: on chce żyć. Nie poddał się w szpitalu, nie poddaje się teraz, a my razem z nim. Mikołaj jest otoczony miłością, a my staramy się zrobić wszystko, co w naszej mocy, aby być z nim w tej walce, jednak koszty rehabilitacji, wizyt u specjalistów, terapii, dojazdów oraz niezbędnego sprzętu znacznie przekraczają nasze możliwości finansowe.
Nasz synek to mały wojownik, a my głęboko wierzymy, że przed nami jeszcze wiele wspólnych chwil, jednak potrzebujemy Waszej pomocy w tej walce. Prosimy o wsparcie – będziemy Wam z całego serca wdzięczni!
Rodzice Mikołaja