Mikołaj Pierewoj - main photo

Mikołaj Pierewoj, 7 months old

Bialystok
Ciężka zamartwica urodzeniowa, niewydolność oddechowa, tracheostomia, brak napięcia mięśniowego, kurczowe porażenie czterokończynowe, padaczka
Donate once / monthly
Choose the amount of donation.
Approx.
  • 0EUR
  • 0USD
  • 0NOK
  • 0GBP
  • 0SEK
  • 0DKK
Donate via text
Phone number
75365
Text
1024298
Cost PLN 6.15 gross (including VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-Mobile

Pledge 1.5% of tax

KRS0000396361 Fundacja Siepomaga
Purpose of 1.5% of tax1024298 Mikołaj

Recurring donation

1 monthly supporter
Regular support provides Mikołaj a sense of security and help in a difficult situation.
Learn more about Recurring Donations
Donate conveniently via:
BLIK - logo
Apple Pay - logo
Google Pay - logo
Mastercard - logo
Visa - logo

Your Recurring Donations may appear here.

Donate every month
  • Ula
    Ulastarted monthly donation
Bialystok
Ciężka zamartwica urodzeniowa, niewydolność oddechowa, tracheostomia, brak napięcia mięśniowego, kurczowe porażenie czterokończynowe, padaczka

Nie poddamy się w walce o Mikołaja! Prosimy, pomóż nam!

Mikołaj od pierwszych chwil musiał walczyć o życie! Urodził się w wyniku cesarskiego cięcia z powodu nagłego zatoru płucnego u mamy. Przyszedł na świat w ciężkiej zamartwicy i wymagał resuscytacji – czynność serduszka powróciła po 13 minutach.

Nasz synek trafił na Oddział Intensywnej Terapii Noworodka z problemami neurologicznymi, oddechowymi, kardiologicznymi, hematologicznymi, metabolicznymi i okulistycznymi. Po trzech miesiącach dramatycznej walki na oddziałach intensywnej terapii w dwóch różnych szpitalach, mogliśmy wrócić do domu. Niestety, trudne diagnozy: przewlekła niewydolność oddechowa, kurczowe porażenie czterokończynowe i padaczka nie dają wielu perspektyw na przyszłość... Nasza codzienność to nieustanna, 24-godzinna tlenoterapia i całkowita zależność od maszyn. Mikołaj oddycha dzięki respiratorowi, jest karmiony przez gastrostomię, wymaga rehabilitacji oraz ciągłej opieki. Nasz synek nie reaguje na nasze głosy, nie wodzi za nami wzrokiem, nie ma z nim kontaktu, ale wiemy jedno: on chce żyć. Nie poddał się w szpitalu, nie poddaje się teraz, a my razem z nim. Mikołaj jest otoczony miłością, a my staramy się zrobić wszystko, co w naszej mocy, aby być z nim w tej walce, jednak koszty rehabilitacji, wizyt u specjalistów, terapii, dojazdów oraz niezbędnego sprzętu znacznie przekraczają nasze możliwości finansowe.

Nasz synek to mały wojownik, a my głęboko wierzymy, że przed nami jeszcze wiele wspólnych chwil, jednak potrzebujemy Waszej pomocy w tej walce. Prosimy o wsparcie – będziemy Wam z całego serca wdzięczni!

Rodzice Mikołaja

Select a tag
Sort by
  • Katarzyna Plewa
    Katarzyna Plewa
    PLN 100

    Share

    Dużo sił wielki Wojowniku

  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    PLN 20

    Share

  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    PLN 20

    Share

  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    PLN 100

    Share

  • Ewelina
    Ewelina
    PLN 20

    Share

    Dużo zdrówka

  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    PLN 100

    Share