
Walka z NOWOTWOREM❗️Twoja pomoc może podarować mojemu dziecku przyszłość❗️
Fundraiser goal: Nierefundowana terapia celowana, leczenie, rehabilitacja
Fundraiser goal: Nierefundowana terapia celowana, leczenie, rehabilitacja
Fundraiser description
Nie ma chyba nic gorszego, niż śmiertelna choroba własnego dziecka i niepewność czy leczenie zadziała! Mój syn jest u progu dorosłości, jednak życie zbyt szybko kazało mu przystąpić do najtrudniejszego egzaminu, w którym walczy nie o ocenę, ale o swoją przyszłość!
Mikołaj trenował koszykówkę i robił duże postępy. To była jego pasja, która teraz stała się już przykrym wspomnieniem… Syn jest sportowcem, ma duszę zawodnika, więc to z pewnością wpływa na jego hart ducha. Nie zmienia to jednak faktu, że sytuacja jest trudna…
Pewnego dnia Mikołaj wrócił po treningu z bólem nogi. Lekarz przepisał mu preparaty przeciwzapalne i przeciwbólowe. Po miesiącu jednak pojawił się GUZ, a potem nastąpiła eskalacja bólu! Mój prawie dorosły syn nie mógł go znieść i pogotowie zabrało go do szpitala!

W tamtym momencie nie rozumiałam jeszcze, co się dzieje. Widziałam, jak Mikołaj cierpiał z bólu i chciałam go od niego odebrać, ale cały czas miałam w głowie myśl, że to nic poważnego… Chyba jeszcze nigdy tak bardzo się nie pomyliłam!
W szpitalu w Lublinie zdiagnozowano złośliwy nowotwór, a potem skierowano go do Warszawy na dodatkowe badania. Wyniki przeprowadzonej biopsji były niepodważalne: u mojego dziecka wykryto Mięsak Ewinga!

Nasze życie zmieniła się o 180 stopni! Poprzednia rzeczywistość i stare wartości przestały istnieć. Wkroczyliśmy tym samym w zupełnie nowy świat, w którym prym wiedzie chemioterapia, nowotwór, szpitale, badania, zmiany w wyglądzie, utrata włosów i stały strach o życie Mikołaja!
Pobyt na oddziale onkologicznym jest trudny. Mikołaj styka się z cierpienie nie tylko swoim, ale także innych dzieci. Widzi, jak nowotwór naznacza swoim piętnem wielu chorych…

Nie będę ukrywać, jest różnie. Czasem są dni dobre, gdzie razem wierzmy w szczęśliwe zakończenie i przyszłość wolną od choroby. Przychodzą jednak i gorsze dni, pełne załamania, strachu i małej nadziei…
Choroba jest ciężka, podstępna i skomplikowana. Aby dać Mikołajowi większe szanse na wyzdrowienie, pragniemy wdrożyć terapię celowaną, która wymaga nakładów finansowych. Postanowiłam założyć zbiórkę, ponieważ chcę dać mojemu dziecku większe szanse na pokonanie nowotworu. Proszę, o Twoją pomoc, która może podarować mojemu dziecku przyszłość.
Mama