Twoja przeglądarka jest nieaktualna i niektóre funkcje strony mogą nie działać prawidłowo.

Zaktualizuj przeglądarkę, by korzystać z tej strony bezpieczniej, szybciej i sprawniej.

Aktualizuj przeglądarkę

We use cookies and similar techniques on this site to enhance your user experience and ensure security, stability and performance of this website. Read more Szczegółowe zasady wykorzystywania cookies i ich rodzaje opisaliśmy szczegółowo w naszej Privacy Policy .

Możesz w każdej chwili określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w ustawieniach swojej przeglądarki internetowej.

Jeśli kontynuujesz korzystanie z portalu siepomaga.pl (np. przewijasz stronę portalu, zamykasz komunikat, klikasz na elementy na stronie znajdujące się poza komunikatem), bez zmiany ustawień swojej przeglądarki w zakresie prywatności, uznajemy to za Twoją zgodę na wykorzystywanie plików cookies i podobnych technologii przez nas i współpracujące z nami podmioty. Zgodę możesz cofnąć w dowolnym momencie poprzez zmianę ustawień swojej przeglądarki.

❗️PILNIE potrzebny lek dla Mikołaja - mało czasu, by uratować życie!

Mikołaj Wenderlich
Zbiórka zakończona

❗️PILNIE potrzebny lek dla Mikołaja - mało czasu, by uratować życie!

71 523,00 zł ( 101.86% )
Wsparły 1553 osoby
Goal:

ratowanie życia - 3-miesięczne leczenie nierefundowanym lekiem po przeszczepie

Fundraising organizer: Fundacja KAWAŁEK NIEBA
Mikołaj Wenderlich, 12 years
Kikół, kujawsko-pomorskie
Ciężka anemia aplastyczna
Starts at: 26 August 2021
Ends at: 31 August 2021

Description

BARDZO PILNIE potrzebna pomoc dla Mikołaja! Śmiertelna choroba zaatakowała praktycznie z dnia na dzień... Zostało bardzo mało czasu na ratunek! Miki przyjmuje chemię, 31 sierpnia chłopca czeka przeszczep szpiku - zaraz po nim będzie musiał przyjąć nierefundowany lek. Koszt jednej dawki to ponad 20 tysięcy złotych! Zrozpaczona rodzina chłopca błaga o Twoją pomoc...

2 czerwca skończył się nasz świat, zaczął się nowy, przepełniony bólem i strachem, który wręcz paraliżuje... Mikołaj trafił do szpitala i już z niego nie wyszedł. Aż trudno mi uwierzyć w to, co się dzieje - mój 12-letni, który do niedawna był okazem zdrowia, dziś leży w łóżku na oddziale, podłączony do kroplówki z chemią... Drugi mój syn przygotowuje się do tego, by być dawcą - Mikołaja uratuje tylko przeszczep szpiku...

Mikołaj Wenderlich

Gdy Mikołaj wrócił do szkoły po zdalnym nauczaniu, wychowawczyni zauważyła, że jest bardzo blady. Miał sińce pod oczami, nie mógł się skupić, zaczął mieć problemy z koncentracją... Zabraliśmy go do lekarza, który kazał nam szybko zbadać krew... Nikt nie spodziewał się jednak aż tak dramatycznych wieści...

Anemia anaplastyczna w ciężkiej postaci. Choroba wynikająca  z niedoboru wszystkich elementów krwi - białych krwinek, czerwonych krwinek i płytek krwi... Zdradziecka, podstępna, która długo nie dawała żadnych objawów... Choroba ta jest na tyle rzadka, że nadal jednoznacznie nie określono przyczyny jej występowania. Wiadomo tylko na pewno, że zagraża życiu Mikołaja. Szybki rozwój, trudne leczenie, wysoka śmiertelność... Nie wierzyłam w to, co słyszę. Przecież jeszcze chwilę temu Mikołaj biegał po boisku... Dziś to boisko zamienił na szpitalne łóżko, na którym toczy szalenie niesprawiedliwą walkę o życie!

Nie zliczę, ile razy Mikołajowi przetaczano krew... Choroba jest tak zaawansowana, że jedyną szansą na wyleczenie jest tylko chemioterapia i przeszczep szpiku. Na szczęście dawcą może być starszy brat Mikołaja - jest stuprocentowa zgodność. Jednak to dopiero początek walki o powrót Mikołaja do zdrowia. Potrzebny jest lek, który zwiększy szansę przyjęcia się przeszczepu i uratowania synka. Szalenie skuteczny i szalenie drogi lek...

Mikołaj Wenderlich

O tym, że będziemy go potrzebowali, dowiedzieliśmy się dopiero wczoraj, tydzień przed planowanym przeszczepem, który ma odbyć się 31 sierpnia. Kiedy usłyszałam cenę, zakręciło mi się w głowie... Miesięczny koszt leczenia to ponad 20 tysięcy złotych, Mikołaja czekają 3 miesiące tej walki. Był to dla nas kolejny szok - jak zdobyć tak ogromne środki w tak krótkim czasie?!

Chociaż nie mamy takich pieniędzy, to mamy ogromną nadzieję, że uda nam się uratować to, co najcenniejsze... Życie! Błagam, pomóż nam! Każda Twoja złotówka może być tą, która uratuje naszego Mikołaja.

Mama

71 523,00 zł ( 101.86% )
Wsparły 1553 osoby

Follow important campaigns