
Milanek walczy z jednym z najgorszych nowotworów❗️Ratuj!
Fundraiser goal: Szczepionka przeciwko wznowie neuroblastomy, rehabilitacja, dojazdy
Donate via text
Pledge 1.5% of tax
Pledge 1.5% of tax
Recurring donation
Your Recurring Donations may appear here.
Donate every monthFundraiser goal: Szczepionka przeciwko wznowie neuroblastomy, rehabilitacja, dojazdy
Fundraiser description
Jesteśmy młodymi rodzicami. Spotkała nas tragedia, której nie da się opisać słowami. Nasz ukochany synek walczy z jednym z najgroźniejszych nowotworów wieku dziecięcego. Każdy dzień to dla nas strach, ale też nadzieja – nadzieja, że uda się uratować Milanka.
Prosimy, przeczytaj naszą historię:
Nasze życie zawaliło się pod koniec 2025 roku. Milanek dopiero uczył się biegać, naturalne więc było, że czasem się przewracał. Zaniepokoiło nas jednak to, że jeden guz na jego główce nie znikał. Udaliśmy się do pediatry, który skierował nas do chirurga. Po badaniu usłyszeliśmy, że to najprawdopodobniej nic poważnego.
Dwa tygodnie później Milanek znów upadł – jego oczko zrobiło się sine, a następnego dnia pojawił się wytrzeszcz. Trafiliśmy do szpitala. To wtedy lekarze powiedzieli nam, że najbardziej prawdopodobną diagnozą jest neuroblastoma.

Następnego dnia wykonano biopsję, która potwierdziła podejrzenia. Złośliwy nowotwór, IV stopień zaawansowania. Usłyszeliśmy słowa, które złamały nam serca – że szanse na przeżycie są niewielkie… Że jesteśmy jeszcze młodzi i być może będziemy mieć kiedyś inne dzieci.
Ale dla nas istnieje tylko jedno dziecko – nasz Milanek. Kochamy go ponad wszystko i zrobimy absolutnie wszystko, aby uratować jego życie.

Nasz synek przeszedł już ostatni cykl chemioterapii. Przed nami kolejne niezwykle trudne etapy leczenia: mobilizacja komórek do przeszczepu, operacja usunięcia guza, megachemia, autoprzeszczep komórek macierzystych, radioterapia, immunoterapia, a na końcu terapia, która może uchronić go przed wznową choroby – specjalna szczepionka dostępna w Stanach Zjednoczonych. Niestety koszt tego leczenia całkowicie przekracza nasze możliwości finansowe.
Dlatego z całego serca prosimy o pomoc. Każde wsparcie, nawet najmniejsze, przybliża nas do celu, jakim jest życie naszego synka. Prosimy – pomóżcie nam uratować Milanka.
Wiktoria i Damian, rodzice