
Ból fizyczny to tylko część mojej historii... Nie dam rady dłużej nieść takiego ciężaru sama. Proszę, pomóż mi przejść operację!
Fundraiser goal: Operacja protezoplastyki, leczenie i rehabilitacja
Donate via text
Pledge 1.5% of tax
Pledge 1.5% of tax
Recurring donation
Tu może pojawić się Twoja Stała Pomoc.
Donate every monthFundraiser goal: Operacja protezoplastyki, leczenie i rehabilitacja
Fundraiser description
To, co innych jest oczywistością – swobodne oddychanie, zjedzenie posiłku, spokojny sen – dla mnie jest codzienną walką. Od dziecka zmagam się z poważną wadą rozwojową stawu skroniowo-żuchwowego i dolnej szczęki. Schorzenie, które powinno zostać zdiagnozowane lata temu, z każdym rokiem coraz bardziej niszczy mój organizm.
Dziś często mierzę się z bólem głowy, który utrudnia normalne funkcjonowanie. Bólem karku, który promieniuje do całego ciała. Bólem, który odbiera siły, uśmiech i wiarę w przyszłość. Do tego dochodzą trudności z oddychaniem i jedzeniem. Moja wada deformuje mi twarz, pogłębia wadę postawy i prowadzi do zmian, które mogą stać się nieodwracalne.

Ból fizyczny to tylko część mojej historii. Dorastałam słysząc śmiech, szyderstwa i złośliwe komentarze. Dziś stoję przed jedyną szansą, która może odmienić mojej życie: skomplikowaną operacją rekonstrukcyjną, która przywróci mi możliwość normalnego oddychania, jedzenia i życia bez bólu. To zabieg, który może przerwać moją wieloletnią udrękę
Ale jest jeden dramatyczny problem — operacja nie jest refundowana.

Jej koszt to kwota poza jakimkolwiek zasięgiem. Bez wsparcia ludzi o dobrych sercach, nie mam szans uzbierać pieniędzy na czas. Profesor z Olsztyna zaplanował 2 operacje. Pierwsza z nich to protezoplastyka z wyrotowaniem żuchwy, której koszt nie podlega refundacji z NFZ. Druga to rekonstrukcja szczęki i plastyka brody w ramach NFZ. Niezbędne jest również specjalistyczne i długotrwałe leczenie ortodontyczne przed i po operacjach.
Stoję na progu dorosłości i chciałabym mieć takie same szanse na dobrą przyszłość jak moi rówieśnicy. Sama nie dam rady udźwignąć już dłużej tego ciężaru. Dlatego proszę Was o pomoc. Wpłać, ile możesz. Twoje wsparcie to dla mnie wszystko.
Milena