Your browser is out-of-date and some of the website features may not work properly.

Update your browser to use this website in a safer, faster and easier way.

Update your browser

On siepomaga.pl we use cookies and similar technologies (own and from third parties) for the purpose of, among others, the website proper performance, traffic analysis, matching campaigns, or the Foundation website according to your preferences. Read more Detailed rules for the use of cookies and their types are described in our Privacy Policy .

You can define the preferences for storing and accessing cookies in your web browser settings at any time.

If you continue to use the siepomaga.pl portal (e.g. scroll the portal page, close messages, click on the elements located outside messages) without changing privacy-related browser settings, you automatically give us the consent to letting us and cooperating entities use cookies and similar technologies. You can withdraw your consent at any time by changing your browser settings.

"Najbardziej boli mnie cierpienie w jej oczach..." – pomagamy Milence!

Milena Zoremba

"Najbardziej boli mnie cierpienie w jej oczach..." – pomagamy Milence!

76 280,30 zł ( 103.82% )
Donated by 2176 people

Donate via text

Number 72365
Content 0100222
2,46 zł gross cost (including VAT)
Donate via text now
Campaign goal:

Operacja nóżek Milenki w klinice w Aschau

Milena Zoremba, 6 years
Tarnowskie Góry, śląskie
Wcześniactwo, zapalenie opon mózgowych, sepsa, artrogrypoza
Starts at: 31 August 2021
Ends at: 11 January 2022

Previous campaigns:

Milena Zoremba
42 040,00 zł ( 103.1% )
1225 donors
01.12.2020 - 01.03.2021

Operacja ortopedyczna w Niemczech

42 040,00 zł ( 103.1% )

Operacja ortopedyczna w Niemczech

Campaign description

Milenka przyszła na świat o miesiąc za wcześnie… Zamiast w moje ręce, trafiła pod respirator. Moja córeczka miała niewykształcone płuca, przeszła zapalenie opon mózgowych i sepsę. Po tygodniu doszło do patologicznego złamania rączki i nóżki/ Podejrzewano wrodzoną łamliwość kości… Mój pierwszy wspólny miesiąc z Milenką to litry wylanych łez i niezliczone godziny strachu o jej życie. Nie tak to miało przecież wyglądać…

Dopiero po 7 miesiącach pobytu na OIOM–ie mogłyśmy w końcu wyjść do domu. Strach jednak wcale nie zniknął. Jak zajmować się dzieckiem, które jest tak bardzo chore? Jak je pielęgnować? Gdzie i do kogo zwrócić się o pomoc? Milenka w domu musi być wspomagana respiratorem, nie je sama, nie potrafi połykać. 

Milena Zoremba

Po konsultacjach lekarzy okazało się ze Milenka choruje również na artrogrypozę, czyli chorobę polegającą na przykurczach stawów. Córeczka miała już zakładane gipsy, podcinane ścięgna Achillesa. Nóżki udało się trochę uformować, ale przez ortezy dwa lata temu zrobiły się odleżyny, które bardzo długo leczyłyśmy. W tamtym czasie wrócił też przykurcz w stopach i wciąż czekamy na operację. Niestety przez długą kolejkę oczekujących w związku z pandemią COVID-19, wszystko się opóźnia. Lekarz każe czekać – może pół roku, może rok. Może więcej… W tym czasie jednak moje dziecko cierpi – przykurcze bolą, nie pozwalają funkcjonować.

Szukając innej drogi, trafiłyśmy do kliniki ortopedycznej w Aschau w Niemczech, gdzie lekarz bardzo zdziwił się, że nóżki jeszcze nie są zoperowane. Tym bardziej że Milenka wie, co to chodzenie. Trzymając ją w powietrzu (przez krzywe nogi nie da się postawić jej na podłodze), operuje nóżkami – raz lewa do przodu, raz prawa. Niedawno Milena zaczęła samodzielnie siedzieć, ale od tego czasu stoimy w miejscu. Rehabilitanci chcieliby pójść dalej i zacząć pionizować Milenkę, ubrać ja w kombinezon lub długie ortezy i uczyć stawiać pierwsze kroki. Im szybciej zaczniemy pracę nad tym, tym dla mojej córeczki lepiej… Operacja za granicą kosztuje jednak bardzo dużo pieniędzy.

Milena Zoremba

Milenkę wychowuję sama. Robię wszystko, co tylko mogę, by mimo choroby, dać jej piękne życie i nauczyć ją jak najwięcej. Niestety codzienne wydatki na rehabilitację i sprzęty przytłaczają. Dla mnie – samotnej mamy – są kolosalne… Opowiadam Ci naszą historię i proszę o pomoc, bo wiem, że sama nie dam rady zebrać środków na operację i pomóc Milence…

Klaudia, mama

76 280,30 zł ( 103.82% )
Donated by 2176 people

Donate via text

Number 72365
Content 0100222
2,46 zł gross cost (including VAT)
Donate via text now

Help me promote this campaign

Baner na stronę

Follow important campaigns