Fundraiser finished
Milenka Jędrzejczyk - main photo

Lek dla Milenki potrzebny natychmiast❗️Wyniki badań są dramatyczne, ratunku!

Fundraiser goal: 4 dawki leku na małopłytkowość

Fundraiser started by:
Milenka Jędrzejczyk, 14 years old
Rzeszów, podkarpackie
samoistna małopłytkowość immunologiczna
Starts on: 2 April 2020
Ends on: 9 April 2020
PLN 12,490(104.83%)
Donated by 208 people

Fundraiser goal: 4 dawki leku na małopłytkowość

Fundraiser started by:
Milenka Jędrzejczyk, 14 years old
Rzeszów, podkarpackie
samoistna małopłytkowość immunologiczna
Starts on: 2 April 2020
Ends on: 9 April 2020

Fundraiser result

Tak działa Największa Moc Pomagania! Licznik zbiórki dla małej Milenki zazielenił się w 100% w ciągu zaledwie 27 godzin! 

Lek dla dziewczynki był potrzebny natychmiast. Milenka od lat zmaga się z małopłytkowością, wyniki ostatnio znów dramatycznie spadły… Lek czekał w aptece, a dzięki Waszej błyskawicznej reakcji udało się kupić wszystkie potrzebne 4 dawki! To nadzieja dla tej małej dziewczynki na zwycięstwo w walce z chorobą! Mamy ogromną nadzieję, że lek, w przeciwieństwo do pozostałych, zadziała i da Milence nadzieję na lepsze jutro.

Siepomaga powstało właśnie po to – by ratować ludzkie życie i zdrowie wtedy, gdy pieniądze stają się barierą nie do pokonania. Nie ma piękniejszego uczucia niż wiedzieć, że udało nam się po raz kolejny! Dziękujemy za Waszą pomoc <3

Walcz, malutka! 

Fundraiser description

Potrzebny lek, będący jedyną nadzieją dla Milenki! Lada dzień trzeba wykupić go z apteki, tymczasem brakuje środków! Milenka przyjęła już 4 dawki, ale żeby lek działał, konieczne są kolejne 4... Wyniki badań krwi są dramatyczne! Prosimy o pomoc! Milenka potrzebuje jej natychmiast...

Onkologia. Oddział gasnących światełek. Miejsce, w którym pachnie strachem o życie. W którym czas odmierzony jest przez litry chemii, sączące się przez kroplówkę. Milenka przeżyła już chemioterapię. Szpital był jej domem przez rok… Wciąż nie udaje się pokonać choroby. Krew leci z nosa, ciało pokryte jest siniakami... Lekarze są coraz bardziej bezradni, rodzice zrozpaczeni... Testowane są kolejne leki, które nie pomagają dziewczynce! Jest jednak nadzieja, że ten, który wdrożono miesiąc temu, zadziała... Aby jednak tak się stało, Milenka musi skończyć leczenie!

Milenka Jędrzejczyk

Siniaki są wszędzie – na plecach, brzuszku, malutkich nóżkach i rączkach. Milenka jednak nie upadła, nie miała wypadku. To przez chorobę. Wystarczy uścisk, założenie nóżki na nóżkę, silniejszy chwyt, by na skórze dziewczynki rozlewa się ogromna, sino-purpurowa plama. Czasem siniaków jest tyle, że nie widać już nawet normalnego odcienia jej skóry... Czasem krew leci z nosa. Nie przestaje płynąć…

Czy wiesz, jak ważne są płytki krwi? To one odpowiadają za jej krzepnięcie. Gdy się skaleczysz, płytki łączą się ze sobą, zasklepiając uszkodzone naczynie krwionośne. Gdy jest ich za mało, ciało pokrywa się krwiakami, siniakami, wybroczynami. W szpiku Milenki nie ma prawie płytek krwi. Organizm je niszczy… Nikt nie wie, dlaczego. Małopłytkowość immunologiczna, tak brzmi nazwa przekleństwa tej małej dziewczynki! Okrutna, trudna do wyleczenia choroba, która zamieniła jej życie w szpitalny koszmar.

Milenka Jędrzejczyk

Milenka zachorowała, gdy miała trzy latka. Mama przebierała ją do snu. Na brzuszku zobaczyła siniaka. Przeraziła się. Przecież Milenka była z nią cały czas, nie uderzyła się, nie potłukła. Gdy ściągnęła rajstopki, serce zamarło jej ze strachu. Całe nóżki jej córeczki pokryte były brązowymi siniakami…

Gdy jechali do szpitala, nikt nie przypuszczał nawet, że Milenka zostanie w nim rok. Wyniki badań zszokowały nawet lekarzy. Poziom płytek był drastycznie niski. Ciało dziewczynki z dnia na dzień zaczęło pokrywać się siniakami i krwiakami. Choroba postępowała. Lekarze zdecydowali o wytoczeniu najcięższych dział. Była chemioterapia, która miała zniszczyć chory szpik dziewczynki. Było leczenie sterydowe. Milenka miała 5 lat, a dostawała dawkę jak dla dorosłego człowieka. Próbowano wszystkiego. Bezskutecznie. Kolejne leki nie pomagały... Być może pamiętasz Milenkę - kilka lat temu na Siepomaga zbieraliśmy na jeden z nich. Niestety, również on zawiódł... Lekarze mają nadzieję, że nowy lek jednak zadziała.

Milenka Jędrzejczyk

- Milenki nie można spuścić z oka. Jeśli nawet lekko uderzy się w główkę, grozi jej śmiertelne niebezpieczeństwo. Uderzenie w głowie to praktycznie pewny krwiak mózgu…  - mówi mama Milenki. Przez chorobę musieliśmy zrezygnować ze wszystkiego. Ona tego nie rozumie. Chcielibyśmy jej powiedzieć, że to tylko na pewien czas, dopóki nie wyzdrowieje. Tylko, czy i kiedy to się stanie? Tego nikt nie wie. Prosimy o pomoc, wciąż się łudzimy, że lek zadziała, bo tracimy już nadzieję.

Select a tag
Sort by
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 20
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 50
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 50
  • T.Lewicki
    T.Lewicki
    Share
    PLN 25
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 10
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 10

This fundraiser is finished. See other Beneficiaries who are waiting for your support.

DonateDonate