
Jestem uwięziony w domu – zbieramy na wózek dla Miłosza!
Fundraiser goal: Zakup wózka inwalidzkiego
Pledge 1.5% of tax
Pledge 1.5% of tax
Fundraiser goal: Zakup wózka inwalidzkiego
Fundraiser description
Od urodzenia choruję na aktywne wodogłowie, czego skutkiem jest dysfunkcja obu nóg i rąk. To dlatego od wielu lat poruszam się jedynie przy pomocy wózka elektrycznego wyposażonego w większe koła i siedzisko stabilizujące.
Wózek ten daje mi swobodę, gdy poruszam się po mieście, wyjeżdżam do lekarza czy na turnusy rehabilitacyjne. Jednak mój obecnie używany wózek jest już bardzo stary (ma ok. 12 lat) i utrzymanie jego sprawności z uwagi na brak części jest coraz trudniejsze. Dochodzi do tego, że gdy się zepsuje, trzeba go pchać.

Jedyną osobą, która może to robić z uwagi na ciężar, jest mój tata. Mama zmarła 1,5 roku temu. Niestety z uwagi na stan zdrowia mojego taty pchanie wózka przez niego jest coraz trudniejsze i gdy ma gorszy dzień pod względem mobilności, wyjście poza dom, by załatwić zwykłe sprawunki razem ze mną, jest niemożliwe.
Czasami dochodzi do takich sytuacji, że kiedy wózek odmówi działania i musi być wysłany do serwisu, jestem uwięziony w domu.
Większość kwoty potrzebnej na nowy wózek elektryczny już zebraliśmy. Brakuje nam trochę ponad 5 tysięcy złotych. Tylko albo aż. Dla nas aż. Bardzo prosimy Cię o wsparcie.
Miłosz