Your browser is a bit unusual and some website features may not work properly.

We recommend checking your settings and enabling cookies.

Mirosław Bogdan - main photo

Każdego dnia patrzę, jak mój mąż gaśnie w oczach... Pomóż mu!

Fundraiser goal: Pobyt w ośrodku rehabilitacyjnym, rehabilitacja domowa

Fundraiser organizer:
Mirosław Bogdan, 64 years old
Jeleniewo, podlaskie
Zespół móżdżkowy, nadciśnienie
Starts on: 11 September 2025
Ends on: 13 June 2026
PLN 144,503(90.55%)
Still needed: PLN 15,072
DonateDonated by 1132 people
Donate via text
Phone number
75365
Text
0840157
Cost PLN 6.15 gross (including VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-Mobile

Pledge 1.5% of tax

KRS0000396361 The Siepomaga Foundation
Purpose of 1.5% of tax0840157 Mirosław

Recurring donation

Regular support provides Mirosław a sense of security and help in a difficult situation, also after the end of the fundraiser.
Donate conveniently via:
BLIK - logo
Apple Pay - logo
Google Pay - logo
Mastercard - logo
Visa - logo

Your Recurring Donations may appear here.

Donate every month

Fundraiser goal: Pobyt w ośrodku rehabilitacyjnym, rehabilitacja domowa

Fundraiser organizer:
Mirosław Bogdan, 64 years old
Jeleniewo, podlaskie
Zespół móżdżkowy, nadciśnienie
Starts on: 11 September 2025
Ends on: 13 June 2026

Fundraiser description

Każdego dnia patrzę, jak mój mąż, człowiek, którego znam jako pełnego energii, oddanego pedagoga i cudownego tatę, gaśnie na moich oczach…

Mirosław zawsze był skałą. Dla swoich uczniów, nauczycielem i wychowawcą, który nie tylko tłumaczył wzory i prawa fizyki, ale też wierzył w nich, kiedy sami w siebie nie wierzyli. Dla mnie, partnerem, przyjacielem, opoką. Dla naszych dzieci, tatą, który zawsze miał czas, cierpliwość i mądre słowa.

A dziś? Dziś widzę, jak ta skała powoli się kruszy…

W lutym 2022 roku wszystko się zmieniło. Najpierw drobne trudności w chodzeniu, dziwne problemy z mową. Potem coraz większa niemoc. Dziś mój mąż chodzi tylko przy balkoniku. Nie może samodzielnie chwycić kubka, często trudno zrozumieć, co chce powiedzieć. To nie ten sam człowiek, którego znałam, pełen życia i sił.

Mirosław Bogdan

Diagnoza, którą jest zespół móżdżkowy, brzmi jak obce słowo, które niewiele mówi. Ale dla nas oznacza jedno, codzienną walkę o najprostsze rzeczy. Lekarze przez lata nie byli w stanie znaleźć przyczyny. A skutki są bezlitosne, odbierają mu sprawność, krok po kroku.

Wciąż mamy nadzieję! Wiem, że Mirosław może jeszcze odzyskać część samodzielności, jeśli tylko będzie miał dostęp do intensywnej rehabilitacji. Potrzebuje 3–4 kilkutygodniowych turnusów w roku oraz regularnych ćwiczeń w domu. To ogromne koszty!

Mirosław Bogdan

Dla jednej rodziny to suma nie do uniesienia. Dla mnie, żony, która codziennie patrzy w oczy swojego męża i widzi jego bezsilność to kwota, od której zależy nasza przyszłość. Mirosław zawsze był tym, który niósł pomoc innym. Nigdy nie odmawiał wsparcia, zawsze miał czas dla drugiego człowieka. Dziś to on potrzebuje Waszej pomocy.

Proszę Was, jako żona, matka i jako kobieta, która nie umie pogodzić się z tym, że jej mąż może stracić resztki sprawności, pomóżcie nam. Każda złotówka, modlitwa lub udostępnienie przybliża nas do tego, by mój mąż znów mógł chwycić kubek z herbatą, napisać kilka słów na klawiaturze, porozmawiać z nami. By mógł dalej być obecny w naszym życiu.

Żona Mirosława

Select a tag
Sort by
  • Jadwiga
    Jadwiga
    Share
    PLN 200

    Życzę szybkiego powrotu do pełni sił.

  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 100
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN X
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 100
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN X

    Zdrowia Profesorze

  • Uczeń, wychowanek
    Uczeń, wychowanek
    Share
    PLN 250

    Dziękuje za lata poświęcone na przygotowaniu nas do dorosłego życia, przesyłam wyrazy wsparcia